- Zastanawialiśmy się nie raz, czy wejść w interaktywny, multimedialny projekt, tak jak robi to obecnie wiele muzeów i placówek kultury. Sama widziałam takie realizacje np. w Wiedniu. U nas z różnych przyczyn nie bardzo nam się udało, ale chyba obróciło się to na dobre, bo idziemy trochę inną drogą. Oczywiście, oferujemy muzykę niszową i cieszymy się, gdy choćby 40, 50 osób chce tak spędzić czas. Ta kameralność jednak daje szansę bliskości z artystą, który wykonuje muzykę na żywo, a nierzadko możliwość porozmawiania z nim już po koncercie - zauważa dyrektor A. Brzezińska.
Jak mówią pracownicy Szafarni, z wielkim sentymentem wspomina ten konkurs również włoski artysta Leonardo Colafelice, który zagra dziś wieczorem w kościele parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Dobrzyniu nad Drwęcą podczas otwartego koncertu inauguracyjnego. - Pięknie się to scala, bo Chopin, przejeżdżając tu na wakacje do majątku Dziewanowskich, widział, jak ten kościół się buduje - mówi Agnieszka Brzezińska.
Poza uczestnikami, jury i organizatorami o trwaniu tego konkursu decydują też sponsorzy. Po raz kolejny wydarzenie zostało dofinansowane z budżetu Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego, a także otrzymało dofinansowanie ze środków MKiDN pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. W tym roku do fundatorów nagród dołączyła Filharmonia Bałtycka w Gdańsku, a także Port Lotniczy im. Fryderyka Chopina, w którym będzie emitowana reklama konkursu. Tacy mecenasi, jak mówią pracownicy Szafarni, szczególnie cieszą.








