Nowy numer 20/2018 Archiwum

Z Ligowa na Kalwarię

"Potrzebujemy dzisiaj w naszej ojczyźnie głębokiej odnowy duchowej i moralnej. Bp Czesław Kaczmarek może stać się jednym z jej patronów" – czytamy w niedawno wydanym oświadczeniu Rady Społecznej przy Biskupie Płockim.

Z jego pracowitego i odważnego życia komuniści uczynili jedno wielkie oskarżenie i pokazowy proces. ”Niezwykła droga życiowa tego mądrego i bohaterskiego biskupa może być w pewnym stopniu bardzo wymownym obrazem bolesnej walki chrześcijan o honor i prawdę z ateistycznymi systemami totalitarnymi XX wieku. Mamy moralny obowiązek, aby ocalić tę niezwykłą postać od zapomnienia i przekazać jej duchowe dziedzictwo przyszłym pokoleniom” – napisali niedawno członkowie Rady Społecznej.

Urodził się 16 kwietnia 1895 roku w Lisewie Małym k. Sierpca, w parafii Gozdowo. Gdy miał 5 lat, jego rodzice kupili gospodarstwo z wiatrakiem we wsi Kukowo. Od tego czasu rodzinnym miejscem wychowania młodego Czesława stała się więc parafia Ligowo. Tam uczęszczał do szkoły i kościoła. Gdy miał 10 lat, rodzice przenieśli go do szkoły w Skępem.

– Nasza stuletnia świątynia w Ligowie była kościołem jego pierwszej spowiedzi, Komunii św., bierzmowania i Mszy prymicyjnej. Jako dziecko był świadkiem, jak świątynia ta była wznoszona. Później sam o nią się troszczył. Ufundował obraz Zwiastowania Pańskiego pędzla Władysława Drapiewskiego do ołtarza głównego i jeden z witraży, dedykowany bł. Czesławowi – opowiada ks. kan. Andrzej Zembrzuski, proboszcz parafii św. Mateusza.

Zachował się obrazek z Mszy prymicyjnej ks. Czesława Kaczmarka z 27 sierpnia 1922 roku, z napisem: ”Módlcie się za mnie, bracia, abym był godnym zjednoczenia z Jezusem Chrystusem”.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma