Obraz, przed którym od dawien dawna modlono się szczególnie o zgodę i zdrowie w rodzinach, został na nowo ozdobiony koronami i wotywnymi sukienkami. Aktu koronacji w Niedzielę Zesłania Ducha Świętego dokonał biskup płocki Szymon Stułkowski.
- Są takie miejsca, gdzie możemy przyjść z naszym bólem i porażką, żeby oddać to wszystko Panu Bogu i doznać pocieszenia. W Wieczerniku Maryja wstawiała się za uczniami, aby byli otwarci na dar Ducha Świętego. Maryja jest także dzisiaj z nami, kiedy zasiadamy do stołu eucharystycznego w tym szczególnym miejscu, gdzie od wieków jest czczona - mówił w homilii biskup Szymon.
Kaznodzieja zwrócił uwagę, że przez obraz czczony w Studziance, Kościół zwraca uwagę, jak ważne w rodzinie jest budowanie wspólnoty i więzi międzypokoleniowej. - Dziś życie pędzi, a wiele rodzin nie znajduje czasu, by razem usiąść przy posiłku: dziadkowie, dzieci, rodzice. Jak jest ważne, aby stół nas łączył - tak jak w czasie Ostatniej Wieczerzy stół połączył Jezusa z uczniami. I żebyśmy zrozumieli sens i wagę zasiadania do stołu eucharystycznego. Doświadczeń takich niestety nie mają ludzie z domów poranionych lub ci, którzy domu nie mają - zauważył pasterz diecezji.
Odnosząc się do aktu koronacji obrazu, powiedział: - Nie wystarczy, że założymy nowe korony na ten obraz, to w nas ma się dokonywać przemiana, w nas ma działać Duch Święty. Ma nas nawracać i umacniać naszą wiarę. Dziękujmy za Ducha Świętego i wzywajmy Go codziennie - przekonywał biskup Szymon.
Ks. kan. Dariusz Załęcki, proboszcz parafii Żałe, przypomniał historię tego miejsca, że według legendy obraz Świętej Rodziny został odnaleziony w studni. Od tamtej chwili rozpoczął się jego kult, zaczęli przybywać pielgrzymi z ziemi dobrzyńskiej, z Kujaw, z Pomorza oraz Mazowsza. Opiekunami tego miejsca przez około 150 lat pozostawali pustelnicy, a obraz cieszył się niezwykłą sławą i czczą. W roku 1753 komisja powołana przez biskupa płockiego Andrzeja Stanisława Kostkę Załuskiego potwierdziła nadzwyczajność łask doznawanych w Studziance. Mijały lata, a pierwotny wizerunek uległ zniszczeniu. Ks. Felicjan Lekrzycki, proboszcz Żałego, zamówił u warszawskiego malarza wykonanie obecnego obraz, który został powstał w 1904 roku i w tymże roku został poświęcony przez abp. Wincentego Teofila Chrościak-Popiela, arcybiskupa warszawskiego, a wcześniej biskupa płockiego. Obraz przyozdobiono koronami i sukniami dzięki staraniom ks. Stanisława Suchcickiego, ale w nocy z 16 na 17 kwietnia 1980 roku włamano się do kaplicy w Studziance, skradziono korony, suknie i wota. Po przeszło 46 latach staraniami duchownych, czcicieli obrazu i pielgrzymów, Świętej Rodzinie ze Studzianki zwrócono drogocenne ozdoby.
W uroczystości wzięli udział duchowni posługujący w dekanacie rypińskim, a także ojcowie bernardyni ze Skępego, którzy głosili w Żałem nauki misyjne przygotowujące do koronacji. Obecność pocztów sztandarowych, przedstawicieli władz samorządowych i licznych pielgrzymów podkreśliła doniosłość obchodów Niedzieli Zesłania Ducha Świętego i koronacji obrazu Świętej Rodziny dla lokalnej społeczności i całego regionu. Zdaniem parafian i duszpasterzy, ten akt jest przypieczętowaniem więzi, która łączy rodziny tej ziemi z obrazem Świętej Rodziny.