W parafii pw. św. Józefa Rzemieślnika biskup płocki Szymon Stułkowski zainaugurował kaplicę wieczystej adoracji. To już szóste takie miejsce w diecezji płockiej, w którym trwa nieustanna modlitwa.
Po miesiącach przygotowań, modlitw i niezbędnych prac adaptacyjnych, w parafii św. Józefa Rzemieślnika w Płocku powstała dostępna całodobowo przestrzeń sakralna, gdzie w ciszy, sam na sam z Bogiem, warto doświadczyć dotyku miłosiernej Miłości.
Biskup Szymon Stułkowski, inaugurując kaplicę w Niedzielę Miłosierdzia, przypomniał okoliczności ustanowienia obchodzonego na całym świecie święta, gdyż to w Płocku sam Pan Jezus o nie prosił, wyrażając swoje pragnienie św. siostrze Faustynie w klasztorze przy Starym Rynku. - Potem, to dzięki św. Janowi Pawłowi II tajemnica Bożego Miłosierdzia rozlała się na cały świat. Jesteśmy Bogu za to wdzięczni, że patrzymy na Jezusa objawiającego się w tym obrazie - mówił kaznodzieja. A warto dodać, że w kościele na płockiej Cholerce, przy którym utworzono kaplicę wieczystej adoracji, znajduje się wielki, 5-metrowy obraz Jezusa Miłosiernego, który był umieszczony w papieskim ołtarzu. Przy nim św. Jan Paweł II 35 lat temu sprawował Mszę św. w Płocku.
- Piękne hasło towarzyszyło powstaniu tej kaplicy: "Aby Jezus nie był sam". Pan Jezus nie chce być sam, chce budować z nami relację, spotykamy Go podczas Eucharystii, bo On szuka z nami relacji bardziej intymnej. Na adoracji możemy patrzeć na Niego, spotkać się z Nim twarzą w twarz. On wie, z czym przychodzimy, zna nas lepiej niż my samych siebie i promieniuje na nas, rozpala nasze serca, byśmy doświadczając miłosierdzia, miłosiernymi się stawali - przekonywał biskup Szymon.
- Nie chodzi o to, by Pan Jezus był jedynie "wystawiony" w Najświętszym Sakramencie. To nie wystarczy, Jezusa trzeba adorować, trwać przy Nim, On pragnie tej żywej relacji. Ale nie tylko On nie chce być sam, bo w nas też jest to pragnienie bycia przy Nim. Ufam, że te spotkania, te godziny trwania przy Nim, zaowocują przemianą naszego świata, naszych serc, planów życiowych i naszych decyzji. Modlę się o błogosławione owoce dla każdego z nas, byśmy się przemieniali przy Jezusie, rozpoznając Go jak Tomasz Apostoł, i żebyśmy nasze życie podporządkowywali Jego mądrości - mówił pasterz Kościoła płockiego.
Podczas Mszy św. dziękowano duszpasterzom i świeckim, którzy tworzą wspólnotę adoracyjną, którzy zaangażowali się całym sercem i poświęcili tak wiele czasu, sił i środków, by w diecezji powstała szósta już kaplica wieczystej adoracji, a także tym, którzy podejmują zobowiązanie dyżurów w kaplicy podczas całodobowej adoracji. - Wierzę, że będzie to miejsce, do którego ciągle będzie chciało się wracać - mówił ks. dr Rafał Pabich, proboszcz parafii św. Józefa Rzemieślnika.
Po zakończeniu Mszy Najświętszy Sakrament w procesji przeniesiono do Kaplicy Wieczystej Adoracji, gdzie modlono się w skupieniu i ciszy.
Waleria Gordienko