Mszą Wieczerzy Pańskiej bp Szymon Stułkowski rozpoczął celebrację Triduum Paschalnego w płockiej katedrze.
Miłujmy się nawzajem tak, jak Jezus umiłował nas - wyśpiewał w czasie wieczornej liturgii chór Pueri et Puellae Cantores Plocenses.
- Jezus do końca nas umiłował - to jest tajemnica dzisiejszego wieczoru. Miłość do końca, ale nie do końca, bo Jezus objawił nam miłość, która nie ma końca. "Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie" (J 13,34) - miłość, którą Bóg nas umiłował, jest tą miłością Jezusa do końca, "na przepadłe" - mówił biskup.
- Trzy znaki daje nam Bóg w dzisiejszym słowie: znak Baranka z Księgi Wyjścia, znak Chleba i obmycie nóg uczniom. To my jesteśmy uratowani dzięki zbawczej Krwi Jezusa. Połamany Chleb - Jezus w Eucharystii - chce nas jednoczyć, byśmy budowali wspólnotę opartą na wzajemnej miłości. Tak bardzo potrzeba nam spożywać Chleb eucharystyczny, abyśmy potrafili to przykazanie miłości wzajemnej realizować. I trzeci znak - obmycie nóg - to gest sługi. Jezus pokazuje, że przyszedł po to, by stać się sługą Ojca, w posłuszeństwie realizując Jego plan zbawienia, by się spalić do końca w miłości. To jest nasze zadanie: stać się sługą, służebnicą, tak jak Jezus. Spalić się, stać się bezinteresownym darem dla Boga i innych - nauczał biskup.
Po raz pierwszy podczas obrzędu mandatum biskup Szymon obmył nogi dzieciom, uczestnikami obrzędu stali się także kobiety i mężczyźni, m.in. pracownik pochodzący z dalekich krajów azjatyckich, jeden z prezbiterów, więzień osadzony w płockim Zakładzie Karnym, rodzice chorych dzieci, a także mężczyzna, który stracił w pożarze żonę. Hierarcha podkreślił, że poprzez obrzęd umycia nóg chce naśladować Chrystusa, pochylając się nad każdym człowiekiem, i prosił przyjąć ten gest jako troskliwy dotyk samego Jezusa.
Na zakończenie obchodów Wielkiego Czwartku otworzono tabernakulum, a Najświętszy Sakrament w uroczystej procesji przeniesiono do bocznego ołtarza - ciemnicy symbolizującej uwięzienie i samotność Jezusa w noc przed męką. Z ołtarza zdjęto obrus i świece na znak żałoby, odarcia Jezusa z szat, opuszczenia przez uczniów oraz rozpoczęcia czasu pasyjnej ciszy.
Waleria Gordienko