Po raz kolejny mury płockiej katedry stały się naturalnym i doskonałym miejscem dla średniowiecznej muzyki jednogłosowej.
Pierwszego dnia Festiwalu Muzyki Jednogłosowej czas zwolnił, a katedra wypełniła się dźwiękami rzadkich, anonimowych niekiedy utworów, misternie rekonstruowanych przez Ensemble Discantores, holenderską grupę muzyczną, specjalizującą się w wykonywaniu muzyki dawnej.
Od pierwszych dźwięków artyści wprowadzili słuchaczy w muzyczną opowieść, sięgającą najdawniejszej polifonicznej muzyki Niderlandów. Była ona tworzona przez kompozytorów żyjących w Leidzie, Amsterdamie, Utrechcie, gdzie odnaleziono fragmentaryczne rękopisy z fragmentami tych dzieł, w ostatnich latach cyfrowo odtworzone i na nowo opracowane.
Założony w 2015 r. przy Uniwersytecie Królewskim w Hadze zespół połączył fascynację artystyczną muzyką dawną z najnowszymi odkryciami naukowymi. Zaprezentowany przez muzyków program nosi nazwę "Oltremontani" - tak we Włoszech mówiono o wykonawcach z północy Europy, którzy tworzyli niezwykle kunsztowną, zawiłą, kontrapunktyczną polifonię, w której niekiedy każdy głos miał inny tekst. Z czasem ulegając wpływom Italii i rodzących się idei humanistycznych, ich muzyka stawała się prostsza, szukała melodyki, nabierała kunsztu. Doskonałym owocem tego ewoluowania są wykonane pierwszego dnia utwory, takie jak "Santa Maria Regina Caelorum" Johannesa Ciconiego, "Salve Regina" Hubertusa de Salinisa czy "Furnis Reliquisti" Johannesa Edgardusa.
Dyrektorem artystycznym zespołu jest Niels Berentsen, a partię organetto - małych organków, znanych doskonale ze średniowiecznej ikonografii, wykonuje polski artysta Ryszard Lubienicki. Od kilku już lat w światy muzyczne kolejnych dni festiwalu wprowadza słuchaczy Magdalena Łoś-Komarnicka, dziennikarka Programu 2 Polskiego Radia, której pasją jest muzyka dawna.
Waleria Gordienko