Warto było poświęcić prawie dwie godziny na muzyczną, duchową ucztę podczas drugiej edycji koncertu pieśni wielkopostnych, który odbył się w ciechanowskiej parafii pw. św. Franciszka z Asyżu.
Wielkopostny śpiew pomaga zatrzymać się, pogłębić modlitwę i wspólnie rozważać tajemnice męki Pańskiej. Chóralne brzmienie nadaje tym utworom szczególną siłę, łączy gesty serca, pozwalając przeżywać tradycję pasyjnych śpiewów jako doświadczenie wspólnoty. Ten koncert jest zaproszeniem do takiego właśnie wspomnianego słuchania muzyki, która od pokoju prowadzi przez wielkopostną drogę zadumy i nadziei - mówił prowadzący koncert Piotr Jaskulski.
Wystąpiło siedem chórów. Z Ciechanowa - Tu es Petrus z parafii pw. św. Piotra Apostoła, Francesco - gospodarze, chór z parafii pw. św. Tekli, Strzegowa - chór gminno-parafialny Emaus oraz z Płocka - chór z Kościoła pw. św. Dominika, Kameralny Zespół Wokalny i Schola Instytutu Muzyki Kościelnej "Musicum".
Po polsku i po łacinie wybrzmiały te bardziej i mniej znane pieśni pasyjne. Pod sklepieniem ciechanowskiej świątyni rozbrzmiały m.in.: "Krzyżu święty, nade wszystko", "Krzyżu Chrystusa", "Stabat Mater", "Oto Jezus umiera", "Ludu mój, ludu", "Ogrodzie Oliwny", "O Crux ave" i kilkanaście innych. Wierni, którzy zostali w kościele po wieczornej Mszy św., i ci, którzy przyszli specjalnie na koncert, nie żałowali braw dla chórzystów i dyrygentów.
- To był wyjątkowy wieczór w duchu jedności, wspólnej wolności. Muzyka, którą słyszeliśmy, prowadzi nas do refleksji, do wyciszenia i nadziei. Mamy nadzieję, że to, co dzisiaj usłyszeliśmy, na długo pozostanie jeszcze w naszych sercach - skomentował wyjątkowy niedzielny wieczór ks. Piotr Oszczyk, wikariusz parafii pw. św. Franciszka z Asyżu.
Marek Szyperski