Pokutną procesją z kościoła na Górkach do katedry rozpoczęła się celebracja Środy Popielcowej na Tumskim Wzgórzu.
Najpierw w procesji wybrzmiały wezwania z Litanii do Wszystkich Świętych, a potem w katedrze - przejmujący śpiew Psalmu 51: "Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej".
- Wielki Post ma być czasem odbudowy naszych relacji: z Bogiem, z samym sobą i drugim człowiekiem. Wzywa do powrotu i do pojednania. Uświadamia, że człowiek potrzebuje więzi i relacji, a jednocześnie konfrontuje nas z rzeczywistością, gdy wielu ludzi doświadcza osłabienia kontaktów, samotności i utraty sensu życia - mówił w homilii biskup Mirosław.
Zauważył, że obecnie w społeczeństwie zanikają wspólne odniesienia kulturowe, które pozwalają ludziom się zrozumieć, coraz więcej osób odczuwa osamotnienie i trudności w budowaniu relacji, coraz trudniej ludzie znajdują czas i przestrzeń na obecność przy drugim człowieku, a realne spotkania zastępuje kontakt przez ekran. - Cyfrowa przestrzeń, choć daje iluzję bliskości, nie jest spotkaniem, a "wirtualizacja społeczeństwa" dezintegruje nas od wewnątrz. Można mieć setki "znajomych" na Facebooku i obserwatorów na Instagramie, a jednocześnie nie mieć nikogo, komu można opowiedzieć o swoich radościach czy cierpieniach - mówił biskup Mirosław, cytując myśl papieża Leona XIV: "Absolutyzacja dobrobytu nie przyniosła oczekiwanego szczęścia; wolność, oderwana od prawdy, nie przyniosła obiecanej pełni; a sam postęp materialny nie zdołał zaspokoić głębokiego pragnienia ludzkiego serca. W rzeczywistości dominujące propozycje, które miały na celu wyjaśnienie przeznaczenia człowieka, zamiast dać wystarczającą odpowiedź, często pozostawiły większe poczucie znużenia i pustki".
- Nasze czasy budzą uzasadniony niepokój, pokusę pesymizmu, jakbyśmy żyli w epoce "końca społeczeństwa". Ale jako chrześcijaninie jesteśmy ludźmi Paschy. Nasza wiara nie rodzi się z optymizmu, ale z pustego grobu, do którego prowadzi nas Wielki Post. W Wielkanoc Bóg po raz kolejny objawi prawdę, że tam, gdzie człowiek widzi kres i rozpad, On daje tchnienie życia. Wielki Post jest więc wezwaniem do powrotu do Boga i szukania Jego bliskości, otwierając dla nas przestrzenie łaski. Nawet tam, gdzie pozornie wszystko się rozpadło, rozproszyło, zobojętniało, Bóg buduje! - przekonywał kaznodzieja.
Oprawę muzyczną liturgii Środy Popielcowej przygotował chór Pueri et Puellae Cantores Plocenses pod dyrekcją Anny i Wiktora Bramskich, w procesji wzięli udział uczniowie klas mundurowych PUL wraz z wychowawcą, a bezpieczeństwo jej uczestnikom zapewniały funkcjonariusze płockich służb.
Waleria Gordienko