Pod wymownym ołtarzem z wizerunkiem Czarnej Madonny, w Kaplicy Powstańców Styczniowych w Twierdzy Modlin - miejscu, skąd patrioci wyruszali na stracenie - złożono kwiaty i zapalono znicze podczas obchodów 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego.
Tegoroczne obchody połączyły refleksję historyczną z modlitwą i lokalną pamięcią o wydarzeniach sprzed ponad półtora wieku. Obchody zainaugurował wykład pt. "Powstanie Styczniowe 1863 - 1864: między kalkulacją a romantyzmem”, który odbył się w Muzeum Kampanii Wrześniowej i Twierdzy Modlin. 6 lutego, dr Piotr Oleńczak, mgr Piotr Duda oraz Łukasz Kucharski przybliżyli historyczne tło powstania, jego motywacje oraz znaczenie dla dalszych losów Polski.
Uroczystości, które odbyły się w niedzielę 8 lutego i rozpoczęły się Mszą św. w kościele pw. św. Barbary w Modlinie Twierdzy. - Choć powstanie zakończyło się klęską militarną, bez ofiary tamtych ludzi nie byłoby wolnej Polski - podkreślił proboszcz parafii ks. Janusz Nawrocki, zachęcając do modlitwy o dojrzały i odpowiedzialny patriotyzm.
W kazaniu, wikariusz parafii ks. Łukasz Kiciński, odwołując się do ewangelicznych obrazów soli ziemi i światła świata, mówił o odpowiedzialności za dziedzictwo narodowe. - Historia Ojczyzny może nas wzruszać, ale prawdziwym wyzwaniem jest uznać ją za własne zobowiązanie. Bohaterowie Powstania Styczniowego mieli odwagę stać się "solą” dla polskiej ziemi i "światłem”, które wskazywało, o co warto walczyć i dla jakich wartości warto się poświęcić - zaznaczył kaznodzieja, zachęcając do uczenia się od nich wierności i determinacji w codziennych wyborach.
Do tego wymiaru pamięci nawiązał również burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego Sebastian Sosiński. Przypomniał, że Modlin i Nowy Dwór Mazowiecki zajmują szczególne miejsce w historii narodowego zrywu. - Twierdza Modlin była symbolem carskiej potęgi, ale też miejscem, z którym powstańcy wiązali nadzieje. Stała się więzieniem dla uczestników powstania i niemym świadkiem ich dramatów - mówił. Podkreślił, że pamięć o tamtych wydarzeniach jest nie tylko wyrazem wdzięczności, lecz także zobowiązaniem do strzeżenia wartości, na których buduje się wolność i wspólnota. Po Eucharystii uczestnicy uroczystości, delegacje i poczty sztandarowe przeszli do Kaplicy Powstańców Styczniowych. W miejscu uświęconym modlitwą i ofiarą życia zabrzmiał hymn narodowy, odmówiono modlitwę, a złożenie kwiatów przy ołtarzu Czarnej Madonny stało się znakiem żywej pamięci o bohaterach Powstania Styczniowego.