Zakończenie jubileuszu 950-lecia Diecezji Płockiej stało się nie tyle podsumowaniem przeszłości, ile wezwaniem do odpowiedzialnej przyszłości. Podczas Mszy św. w płockiej katedrze nuncjusz apostolski abp Antonio Guido Filipazzi przypomniał, że prawdziwym owocem jubileuszu ma być odnowiona miłość do Kościoła, wyrażana w codziennym życiu Ewangelią.
W Uroczystość Objawienia Pańskiego w bazylice katedralnej w Płocku dopełniły się obchody 950-lecia istnienia diecezji płockiej. Mszy św., sprawowanej po Orszaku Trzech Króli, przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. Liturgia, w której uczestniczyli biskupi, duchowieństwo oraz licznie zgromadzeni wierni, była dziękczynieniem za wielowiekową historię wiary, posługi i świadectwa Kościoła na Mazowszu i ziemi dobrzyńskiej.
W słowie wprowadzającym bp Szymon Stułkowski podkreślił, że jubileusz był doświadczeniem wspólnotowym - przeżywanym przez Kościół głęboko zakorzeniony w przeszłości, a jednocześnie odpowiedzialny za przyszłość. Zwrócił uwagę na symboliczne znaczenie przekazania Ojcu Świętemu Księgi Wdzięczności podpisanej przez wiernych, która - jak zaznaczył - jest nie tylko pamiątką, ale także wyrazem gotowości do dalszego budowania Kościoła w duchu wierności Ewangelii. Biskup modlił się, aby kolejne lata były czasem wzrastania w jedności, świętości i wzajemnej trosce, niosącej światu nadzieję płynącą z Chrystusa. W dalszej części uroczystości biskup pomocniczy Mirosław Milewski odczytał List Ojca Świętego skierowany do biskupa płockiego z okazji zakończenia jubileuszu. Papież Leon XIV zapewnił o swojej modlitwie za cały Kościół płocki, wskazując, że koniec Roku Świętego jest momentem umocnienia nadziei danej nam od Pana.
W homilii abp Antonio Guido Filipazzi zwrócił uwagę na wyjątkową zbieżność jubileuszu 950-lecia Diecezji Płockiej z jubileuszem Kościoła powszechnego. Przypomniał, że tego dnia "oba te jubileusze dobiegają końca: tutaj, w Płocku, podczas tej Eucharystii, a w Rzymie wraz z zamknięciem Drzwi Świętych w Bazylice św. Piotra". Dziękował biskupowi płockiemu za zaproszenie do wspólnej modlitwy oraz prosił, aby jubileuszowy czas przyniósł diecezji "nowy zapał do życia i zaangażowania w wierze”.
Nawiązując do Ewangelii o Mędrcach ze Wschodu, nuncjusz zauważył, że ich droga znajduje swoje przedłużenie w drodze wiernych do katedry. - Również my weszliśmy do tej katedry, gdzie na ołtarzu to samo Dziecię stanie się obecne w swoim Ciele i Krwi - przypomniał. Stawiając pytanie o owoce kończącego się Roku Świętego, abp Filipazzi przestrzegał przed sprowadzeniem jubileuszu jedynie do wspomnień. - Byłaby to wielka strata - podkreślił, zaznaczając, że jubileusze są czasem odnowy życia chrześcijańskiego i pogłębienia zaangażowania apostolskiego. Aby ten dar nie został zmarnowany, zachęcał do kontemplacji płockiej katedry, nie jako zabytku czy dzieła sztuki, lecz jako serca diecezji i znaku jej duchowego powołania, widzianego oczami wiary.
Wskazując na przesłanie, jakie płynie z katedry, abp Filipazzi przypomniał, że jej obecność pośród miejskich domów jest wyraźnym znakiem, iż Bóg powinien zajmować centralne miejsce w życiu człowieka. - Jej strzelista forma kieruje spojrzenie ku niebu i przypomina o duchowym wymiarze ludzkiego istnienia oraz o ostatecznym celu życia, którego nie da się zrealizować wyłącznie w doczesności. Centrum katedry stanowi ołtarz, a sprawowana na nim Eucharystia nie jest ideą ani symbolem, ale żywym uobecnieniem Chrystusa - podkreślił. Nuncjusz zwrócił również uwagę, że choć katedra sprawia wrażenie trwałej i niezmiennej, nieustannie wymaga troski i odnowy. Podobnie Kościół, wspólnota "żywych kamieni", potrzebuje ciągłego budowania w modlitwie i miłości oraz naprawiania ran zadawanych mu przez ludzką słabość i grzech, aby coraz wyraźniej promieniował pięknem świętości.
Zwieńczeniem homilii było wezwanie, które nuncjusz uczynił podsumowaniem jubileuszu: "Kochajcie swoją katedrę i kochajcie Kościół!". Wyjaśniał, że ta miłość obejmuje zarówno Kościół powszechny, prowadzony przez papieża Leona XIV, wyrażając się w modlitwie za niego i w intencjach, które wskazuje, jak i Kościół lokalny. - Kochajcie swoją diecezję i okazujcie tę miłość, wprowadzając w życie napomnienia, które Ojciec Święty skierował do was w swoim Liście do Nadzwyczajnego Wysłannika, zachęcając was do naśladowania Chrystusa w codziennym życiu, do kochania Ewangelii Chrystusa i Jego Kościoła, do modlitwy o powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego, do życia własnym powołaniem zgodnie ze słowami świętego Stanisława Kostki: "Ad maiora natus sum" - zakończył.
Zamknięcie obchodów poprzedził XV Orszak Trzech Króli, który przeszedł ulicami Płocka pod hasłem "Nadzieją się cieszą!". Barwny pochód, w którym uczestniczyli m.in. nuncjusz apostolski, biskup płocki oraz przedstawiciele władz samorządowych, zakończył się na Wzgórzu Tumskim pokłonem oddanym Dzieciątku Jezus. Jak podkreślano podczas uroczystości, obchody jubileuszu dobiegły końca jedynie w wymiarze kalendarzowym. Jego sens ma trwać dalej - w odnowionej miłości do Kościoła, w pogłębionej wierze i w codziennym świadectwie chrześcijańskiego życia.