Śpiew kolęd, modlitwa i zwyczajne bycie razem - w Domu Seniora "Leonianum" w Sikorzu Boże Narodzenie wybrzmiało ciepłem relacji i doświadczeniem wspólnoty, którą tworzyli młodzi z oazy, rodziny Domowego Kościoła oraz mieszkańcy domu.
W II Niedzielę po Bożym Narodzeniu w Leonianum odbyło się diecezjalne kolędowanie młodzieży z Ruchu Światło-Życie oraz małżeństw z Domowego Kościoła. Centralnym punktem spotkania była Msza św., której przewodniczył bp Mirosław Milewski, a całe wydarzenie wpisało się w tradycję noworocznych spotkań oazowych, połączonych ze Szkołą Animatora.
- Boże Narodzenie ma w sobie niezwykłą siłę gromadzenia ludzi, którzy są nam bliscy. Kolędowanie pozwala ten czas przeżyć razem, we wspólnocie i w prostocie - podkreślił ks. Piotr Gadomski, moderator Ruchu Światło-Życie w diecezji płockiej. Spotkanie zbiegło się z kilkudniową Szkołą Animatora, w której uczestniczyło 18 osób. Uczestnicy - oprócz modlitwy, pracy w grupach i medytacji słowa Bożego - byli obecni w codzienności Domu Seniora. Pomagali w drobnych pracach, towarzyszyli mieszkańcom i dzielili z nimi zwyczajny czas rozmowy. - To miejsce pomaga Ewangelię przełożyć na codzienność. W codzienności seniorów łatwiej zobaczyć, czym są wspólnota i służba - dodał moderator.
Na wspólne niedzielne kolędowanie przyjechali także przedstawiciele Domowego Kościoła. W homilii bp Milewski zwrócił uwagę na sens kolędowania jako wyznania wiary i dzielenia się radością wcielenia. Dziękował młodym za to, że "zapukali do Leonianum" z kolędą i modlitwą, wnosząc do tego miejsca światło Bożego Narodzenia. Zachęcał, by nie bać się słowa Bożego, dawać mu czas i pozwolić, aby zamieszkało w sercu i przemieniało codzienne życie.
Przywołując postać św. Piotra Frassatiego, biskup przypominał, że wiara przeżywana na co dzień nie jest teorią, ale stylem życia, który pociąga innych. - Życie bez wiary jest tylko wegetacją. My jesteśmy zaproszeni do tego, by naprawdę żyć - podkreślał, życząc młodym, aby ich codzienność była radosnym "kolędowaniem", czyli świadectwem wiary i miłości do Boga.
Po Mszy św. przyszedł czas na agapę i bożonarodzeniowe śpiewy kolęd, które połączyły pokolenia. - Wspólnota to jest dom, w którym jest miejsce dla każdego - podkreślił ks. Gadomski.