Wprowadzenie relikwii św. Rity do parafii św. Stanisława BM już zaowocowało powstaniem nowej wspólnoty modlitewnej.
To, co dzisiaj przeżywamy i co będziemy przeżywać przy relikwiach św. Rity, niech nas zbliża do Boga i do siebie nawzajem – powiedział ks. proboszcz Wojciech Iwanowski, witając w parafialnej świątyni relikwie tej żyjącej na przełomie XIV i XV wieku włoskiej augustianki i stygmatyczki.
Wniesione procesyjnie relikwie znalazły miejsce na bocznym ołtarzu. Z kolei przed głównym ołtarzem stanął okazały, piękny relikwiarz przywieziony do Lekowa przez ks. Krzysztofa Białowąsa, prorektora sanktuarium św. Rity w Roccaporana w Włoszech, miejsca, w którym przyszła święta urodziła się w drugiej połowie XIV w. – Na pewno będzie wymadlała zgodę, jedność dla rodzin, dla naszych wspólnot, dla całego Ciechanowa, okolicy i dla Mazowsza – mówi. ks. kan. Jan Jóźwiak, dziekan dekanatu ciechanowskiego zachodniego, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej w Ciechanowie.
Św. Rita z Casci (tam zmarła w 1457 r.), która straciła męża i synów, jest powszechnie uważana za patronkę w rozwiązywaniu spraw uważanych po ludzku za beznadziejne. Ks. Krzysztof Białowąs opowiedział historię pewnej kobiety chorej na złośliwy nowotwór. Zadzwoniła do niego z prośbą o modlitwę do świętej, bo czekała ją trudna operacja. Jakiś czas później kobieta znów zadzwoniła – tym razem z wiadomością, że operacji nie było, bo... lekarze nie znaleźli raka.
Po Mszy św. wierni mogli modlić się i dotknąć relikwii św. Rity, zostali nimi także pobłogosławieni. Zawiązana została 30-osobowa Wspólnota św. Rity, która spotykać się będzie 22. dnia każdego miesiąca na modlitwie w kościele parafialnym.
Marek Szyperski