Nowy numer 39/2022 Archiwum

Symbol sochocińskiej Victorii

Dokładnie 14 sierpnia 1920 roku rozpoczęła się krwawa bitwa o Sochocin. Po 102 latach od tamtych wydarzeń potomkowie żołnierzy zwycięskiego pułku powracają, aby przypominać o wpisanej w tę ziemię historii.

Na cmentarzu parafialnym w Sochocinie znajduje się pomnik skrywający szczątki żołnierzy, którzy stracili życie w walkach z bolszewikami w 1920 roku.

To właśnie tu rokrocznie mieszkańcy oddają cześć bohaterom tamtych dni. Nie inaczej będzie w tym roku. – Po Mszy św. w kościele św. Jana Chrzciciela przejdziemy do ich mogiły. Uroczystości uświetni reprezentacja Stowarzyszenia Rodzin i Sympatyków Żołnierzy 72. Pułku Piechoty im. Dionizego Czachowskiego z Radomia. To właśnie dzięki nim wiemy, że Sochocin został upamiętniony na jedynym sztandarze pułku. To dla nas wielka duma – zapewnia Jerzy Ryziński, burmistrz miasta. Obchody zaplanowane na 14 sierpnia będą wyjątkowe, gdyż członkowie wspomnianego stowarzyszenia zaprezentują replikę sztandaru. – Został on przejęty przez Niemców w 1939 roku. Oryginał przechowywany jest w zbiorach specjalnych Muzeum Wojska Polskiego. Jego stan nie pozwala na ekspozycję. Na podstawie dokładnych fotografii udało się go odtworzyć. Od trzech lat ta kopia towarzyszy najważniejszym wystąpieniom członków stowarzyszenia. W Sochocinie opowiemy jego historię – zapewnia Andrzej Chałubiński, syn plut. pchor. Wojciecha Chałubińskiego, żołnierza 72. Pułku Piechoty. Formacja ta (jeszcze jako 145. Pułk) walczyła w wojnie z bolszewikami zarówno na Podolu, jak i w ramach Bitwy Warszawskiej na froncie północnym, m.in. w Sochocinie, Ojrzeniu, Sarnowej Górze. Często zapomina się o bohaterach tego frontu, o 5. Armii, która spowodowała oskrzydlenie wojsk Tuchaczewskiego na tych terenach. Naprzeciwko nich stały trzy armie rosyjskie. – Bitwa o Sochocin trwała od popołudnia aż do godzin porannych. O 4 rano skończyła się zwycięstwem. Sowieci musieli się wycofać. Utrzymano przeprawę, co umożliwiło przedostanie się na drugą stronę Wkry pozostałych jednostek. Sochocin był pod tym względem bardzo ważną bitwą – mówi A. Chałubiński. 145. Pułk przez całą kampanię bolszewicką nie doczekał się sztandaru, dopiero po zmianie numeracji na 72. Pułk Piechoty w Radomiu, w 1923 roku, społeczność miasta ufundowała sztandar. Widnieją na nim nazwy ważniejszych bitew, ale chociażby wielkością czcionki wyróżnia się Sochocin. – Był na tyle ważny, że pomimo innych zaciekłych bitew, jakie stoczył pułk, to dzień 14 sierpnia wyznaczono na święto pułkowe. To była decyzja żołnierzy. W walce o Sochocin zwycięstwo przyszło krwawo. Bitwa na bagnety to przecież najbardziej brutalny sposób walki. Sochocin w czasie tej potyczki został praktycznie zniszczony – opowiada Andrzej Chałubiński. Członkowie stowarzyszenia oprócz prezentacji sztandaru i przypomnienia historii żołnierzy przywiozą film o 72. Pułku oraz pamiątkowe przypinki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy