Nowy numer 33/2022 Archiwum

Kiedy łatwiej jest wierzyć?

Biskup Piotr Libera zauważył, że dzięki spotkaniom Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” młodym łatwiej jest przezwyciężyć skutki izolacji w pandemii.

Mateusz z Gostynina jest laureatem tegorocznej olimpiady filozoficznej. – Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że kolega z Białegostoku, z którym zająłem ex aequo pierwsze miejsce, jest również stypendystą fundacji – opowiada Mateusz. Z kolei Patrycja z Przasnysza cieszy się, że może należeć do tak utalentowanej i zdolnej grupy. – Gdy czegoś się uczę i jest to dla mnie za trudne, wiem, że mam do kogo zadzwonić – podkreśla. – Gdy czasami jest ciężko, to wiem, że nie jestem sama. Za mną stoi grupa znajomych, którzy mogą mi pomóc i modlą się za mnie – dodaje Zosia z Sochocina.

Mateusz, Patrycja i Zosia należą do grona 52 stypendystów, którzy korzystają z dobrodziejstwa Fundacji „Dzieła Nowego Tysiąclecia”. Połowa z nich to studenci, druga połowa – uczniowie szkół średnich. I to właśnie oni spotkali się przed wakacjami z  biskupem Piotrem Liberą. W sanktuarium Bożego Miłosierdzia opowiadali o obozie formacyjno-wypoczynkowym, w którym uczestniczyli w ubiegłym roku w ośrodku Caritas w Popowie n. Bugiem, oraz dawali świadectwo, czym stają się dla nich nauka i wiara dzięki papieskiej fundacji. W drugiej części sierpnia ponownie spotkają się w tym samym ośrodku na letnim wypoczynku.

„Najbardziej zapamiętałem budowanie wspólnoty”, „Dla mnie ważne było spotkanie z nowymi ludźmi, moimi rówieśnikami, którzy dzielili się wiarą”, „Odkryciem dla mnie była modlitwa w ciszy i adoracja Najświętszego Sakramentu”, „Spotkałam ludzi, którzy przeżywają problemy podobne do moich” – mówili Maciek, Julia, Patrycja, Natalia, Zosia i Mateusz.

Biskup Libera zwrócił młodym uwagę na rolę wspólnoty w przeżywaniu wiary. – Widzę, że dzięki fundacji i takim spotkaniom łatwiej wychodzicie z izolacji, w którą wpędziła nas pandemia. Potrzebujemy wspólnoty, bo trudno jest być dojrzałym chrześcijaninem w pojedynkę. Łatwiej jest nam przyjąć trudne ideały Ewangelii we wspólnocie. Pamiętajcie, że wspólnota nie jest dobra i potrzebna tylko wtedy, gdy dzieje się coś złego i traktujemy ją jako koło ratunkowe. Uwierzcie, że wspólnota wiary jest dla nas kołem zamachowym, które napędza i wprowadza w ruch nasze życie, jego dobre pasje i talenty. Trzeba coś z siebie dać, aby o wiele więcej otrzymać – mówił biskup Libera.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama