Nowy numer 26/2022 Archiwum

Dobra sztuka

W Muzeum Mazowieckim w Płocku otwarto zaaranżowaną na nowo ekspozycję dzieł Bolesława Biegasa oraz Salę Galicyjską z „Madonną wiejską” Wyspiańskiego.

Biegas (a właściwie Biegalski) to artysta ważny dla Muzeum Mazowieckiego, bo przecież rodem z Mazowsza. Urodzony w 1877 r. w Koziczynku k. Ciechanowa, wcześnie osierocony, spotkał na swej drodze dobrych ludzi, którzy dostrzegli jego talent i pomogli mu w podjęciu studiów artystycznych. Był wśród nich ówczesny proboszcz Koziczynka, ks. Aleksander Rzewnicki. Kolekcja dzieł Biegasa w ciągu ostatnich 25 lat czterokrotnie zmieniała miejsce prezentacji w Płocku. Tym razem, jak zapewniano w czasie wernisażu, to docelowe miejsce, w którym jego oryginalna rzeźba i malarstwo mogą w pełni odsłonić swoje walory.

57 obiektów, w tym m.in. 36 rzeźb gipsowych i 13 obrazów, można oglądać w siedzibie muzeum przy ul. Tumskiej 8, w dotychczasowej sali wystaw czasowych. − Bolesław Biegas tworzył w nurcie symboliczno-secesyjnym, stąd jego obecność w tej kamienicy, gdzie eksponujemy secesję − zauważył Leonard Sobieraj, dyrektor placówki. Nową, oryginalną aranżację nadał tej wystawie Szymon Zaremba, który wcześniej już pracował przy dziełach Biegasa.

W czasie wernisażu otwarto też Salę Galicyjską, z malarstwem młodopolskim, na której króluje piękna Madonna Wyspiańskiego. − Ta sala pokazuje jakby odwrotny kierunek. Mamy tu artystów, którzy kształcili się w akademiach sztuk pięknych, i zwrócili się ku wsi i wartościom, jakie reprezentowała − mówił kurator Mariusz Kasprzak.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama