Nowy numer 21/2022 Archiwum

Pół żartem, pół serio

Staropolska literatura sowizdrzalska po raz kolejny posłużyła za materiał do spektaklu, przygotowanego przez Teatr Remedium UTW w Płocku.

Można się śmiać i klaskać w czasie spektaklu − zachęcał podczas premiery Henryk Jóźwiak, reżyser i opiekun tej sekcji teatralnej, działającej już niemal dekadę przy płockim Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Zachęta zrozumiała, jeśli weźmie się pod uwagę charakter wspomnianej twórczości sowizdrzalskiej, której na próżno szukać w szkolnych podręcznikach do literatury.

− Te utwory pisane były w XVI i XVII w., a ich autorzy tworzyli najczęściej anonimowo albo posługiwali się pseudonimami. Byli to zwykle żacy, rybałtowie, „klechy”, jak określano w staropolszczyźnie nauczycieli szkółek parafialnych, tak zwany średni personel kościelny. Oni widzieli ten świat nie z pozycji uprzywilejowanego magnata, szlachcica, ale zwykłego człowieka, który też ma swoje ambicje, ale często czuje się niedoceniany, dlatego pozwalano sobie na pewien rodzaj ironii. To ogromna kopalnia wiedzy na temat obyczajowości ówczesnej Polski − wyjaśniał H. Jóźwiak przed premierowym pokazem „Uciech staropolskich − kontynuacji” w siedzibie HZPiT „Dzieci Płocka”.

Mając za sobą różnorodny repertuar i spore doświadczenie, Teatr Remedium czuje się dobrze także w prześmiewczych tekstach sowizdrzalskich. Jak argumentuje Henryk Jóźwiak, Uniwersytet Trzeciego Wieku to jednak rodzaj uczelni, dlatego działalność Remedium jest formą edukacji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama