Nowy numer 32/2022 Archiwum

Latarnia Matki Bożej

Wyremontowana, wyjątkowa w formie, XIX-wieczna kapliczka znów zaprasza do modlitwy społeczność Nowego Niestępowa w gminie Pokrzywnica. Kompleksowy remont ocalił nie tylko jej wygląd, ale i historię.

Ma co najmniej 150 lat. Mieszkańcy gminy mijają ją w drodze do szkoły i pracy, a z wyremontowanej galeryjki znów spogląda na nich Matka Boża Skępska.

– To niemy, wielowiekowy świadek losów tej ziemi. Mogła być tzw. latarnią umarłych, bo najstarsi mieszkańcy pamiętają przekazy swoich dziadków, które utwierdzają nas w teorii wybudowania jej po wybuchu zarazy. Inna wersja mówi o powodzi. Mogło być tak, że jako świadectwo po zarazie powstała kapliczka, a po powodzi, po której podobno wyruszyła dziękczynna pielgrzymka do Skępego, przyniesiono tu figurkę Matki Bożej. Pewnie wysłuchała tysięcy modlitw – opowiadał ks. Mirosław Borkowski, proboszcz u św. Józefa w Pokrzywnicy, który 19 października poświęcił kapliczkę. Podczas uroczystości odmówiono modlitwę „Anioł Pański” i wysłuchano okolicznościowych przemówień.

Oprócz mieszkańców Niestępowa, przedstawicieli Urzędu Gminy w Pokrzywnicy oraz pułtuskiego starostwa obecna była także Wanda Gołębiewska, która stoi na czele ciechanowskiej delegatury Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. – Tę kapliczkę wyróżniają wielkość i kształt. Słupowy charakter jest nietypowym rozwiązaniem w rejonie, gdzie dominują przydrożne krzyże i niskie kapliczki. Niestety, wiele z nich nie jest wpisanych do rejestru zabytków i przez to są zaniedbane. Ta miała szczęście i dzięki wspólnej trosce przetrwa kolejne lata – mówiła.

Mieszkańcy od dawna wnioskowali o remont kapliczki. W tym roku udało się uregulować kwestie własności i z pomocą urzędu gminy oraz pułtuskiego starostwa, decyzją Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków kapliczka została wpisana do rejestru zabytków. Przyznane dofinansowanie umożliwiło prace budowlane oraz konserwatorskie, które rozpoczęły się w sierpniu. – Najpiękniejsza w okolicy. Jest wyjątkowa, inna. Starsi opowiadali, że przez długie lata była jedyną w wiosce i tu gromadzili się na majowe, na Różaniec. Jest z nami od wieków i dzięki remontom na wieki pozostanie – mają nadzieję mieszkańcy Nowego Niestępowa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama