Nowy numer 47/2021 Archiwum

Nie spoczną na laurach

W Maszewie Dużym k. Płocka gościło ok. 170 członków środowisk spod znaku lilijki z całej Polski.

To było coś niesamowitego, od razu poczuliśmy się jak wielka rodzina. Brakowało wszystkim takiego spotkania, takiej otwartości. Myślę, że to był inny zlot, niż nasi goście się spodziewali. Wszyscy byli siebie ciekawi, bo nasze organizacje harcerskie do tej pory działały głównie we własnych rejonach – komentował po zakończeniu zlotu hm Krzysztof Nowacki, komandor Bractwa Harcerskiej Bandery.

Było to pierwsze takie spotkanie przede wszystkim mniejszych środowisk harcerskich, z których część działa nierzadko już od kilku dekad, niezależnie od dużych, najbardziej znanych organizacji. Trzydniowy zlot na początku października został zorganizowany przez utworzoną kilka miesięcy temu Federację Harcerską „Zarzewie”, a jego gospodarzem było Bractwo Harcerskiej Bandery z podpłockiego Maszewa Dużego, które jest jednym z członków federacji. Na zlot zarejestrowało się 12 organizacji i – jak policzyli organizatorzy – wzięło w nim udział ok. 170 harcerzy, w tym członków wszystkich sześciu środowisk tworzących Zarzewie.

Wśród doświadczonych instruktorów obecny był m.in. hm Michał Bobrzyński, założyciel w 1972 r. legendarnego Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”, nawiązującego do tradycji przedwojennego harcerstwa. Dla gospodarzy wydarzenia – BHB, które skupia dzieci i młodzież z gminy Stara Biała – ten zlot będzie pamiętny z jednego szczególnego powodu. To młode środowisko harcerskie o formacji wodno-żeglarskiej, którego zaczynem była kilka lat temu Drużyna Harcerzy „Białe Wilki”, otrzymało sztandar i przyjęło imię Marynarzy Flotylli Rzecznych Marynarki Wojennej II RP. Fundatorem honorowym sztandaru jest Małgorzata Maria Gosiewska, wicemarszałek Senatu RP, a jednym z chrzestnych został Roman Kanafoyski, wnuk ostatniego dowódcy Flotylli Rzecznej Marynarki Wojennej II RP, który był obecny na zlocie.

– Oddział Wydzielony Wisła, którym dowodził mój dziadek, działał także w tym rejonie. Był to oddział niezwyciężony, który przyniósł takie straty nieprzyjacielowi, że Niemcy chcieli wiedzieć, kto tak nim dowodził. Dla mnie ważne było to, że młodzi zuchowie z Bractwa Harcerskiej Bandery przyjęli pierwsze szlify harcerskie przy pomniku tego oddziału podczas swojego spływu. Życzę, by dla was ten sztandar był chlubą – powiedział podczas ceremonii przekazania R. Kanafoyski. Dla całego środowiska BHB to ukoronowanie dotychczasowej pracy. Dość przypomnieć, że przez działającą od 2014 r. 1. Wodną Drużynę Harcerzy „Białe Wilki” i Gromadę Zuchową „Bractwo Białego Wilka” przewinęło się ponad 300 dzieci i młodzieży ze szkół z gminy Stara Biała. Młodzi harcerze – wodniacy z Maszewa – pod kierunkiem komandora Krzysztofa Nowackiego odbyli też osiem wypraw samodzielnie zbudowaną tratwą rzecznymi szlakami po Polsce; jedna z nich wiodła do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży.

Jednak obok sukcesów są i cienie. Jednym z problemów takich małych niezależnych środowisk harcerskich, pozbawionych zaplecza, jakie mają duże organizacje, jest brak kadry instruktorskiej, na co zwraca uwagę komandor BHB. Ma nadzieję, że dzięki utworzeniu federacji to się zmieni. Dlatego na pierwszym zlocie, organizowanym przez Zarzewie, została powołana Komisja Instruktorskich Stopni Harcerskich przy Federacji, pracująca na rzecz wszystkich jej organizacji członkowskich. Komisja wydała już pierwszy rozkaz, mianując podczas zlotu phm. Krzysztofa Nowackiego do stopnia harcmistrza.

W programie całego zlotu znalazły się m.in. integracyjne świeczkowisko, połączone z konferencją zatytułowaną „Dlaczego małe jest piękne?”, autoprezentacja poszczególnych środowisk harcerskich, gra terenowa i doroczny Rajd Szlakiem Miejsc Pamięci Narodowej „Brwileńska Ostoja”. Goście, którzy dotarli do Maszewa z różnych stron Polski, mieli okazję poznać urokliwe okolice Płocka i samo miasto, z jego zabytkami i historią. Już wiadomo, że członkowie Zarzewia, w tym Bractwo Harcerskiej Bandery, za rok wybiorą się na drugi zlot do Legnicy. Tymczasem przed nimi ciężka praca, tym bardziej że środowisko BHB przez najbliższe miesiące przewodzi działaniom Federacji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama