Nowy numer 37/2021 Archiwum

Talent na dobrym fundamencie

- Matka Róża Czacka w Laskach była zawsze bardzo ważną postacią. Pamiętam, że już gdy byłam tam w przedszkolu, wychowawczynie i siostry próbowały nam wytłumaczyć, jak ten ośrodek się tworzył - mówiła Patrycja Malinowska podczas koncertu w płockiej parafii pw. św. Krzyża.

Obdarzona pięknym, silnym głosem i dużym poczuciem humoru Patrycja jest niewidoma, ale to, mimo barier, nie przeszkadza jej kształcić się, rozwijać, pracować zawodowo i występować na scenie. W czasie koncertu, zorganizowanego w przeddzień beatyfikacji Prymasa Stefana Wyszyńskiego oraz założycielki ośrodka dla dzieci niewidomych w Laskach matki Róży Czackiej, mówiła, że to wszystko, czego nauczyła się w dzieciństwie właśnie w Laskach, dało jej dobry fundament pod dalsze życie i edukację.

- To była prawdziwa szkoła życia. W internacie nie było możliwości, żeby przytulić się codziennie do mamy. Jednak tam nauczyłam się samodzielności. Na przykład w młodszych klasach uczyliśmy się nakrywania do stołu albo jak robić sobie samemu kanapki. Dla dzieci widzących to jest mało ważne, ale ja, podobnie jak inne dzieci niewidome, musiałam się tego nauczyć od początku - opowiadała Patrycja Malinowska podczas koncertu w parafii pw. św. Krzyża w Płocku, która świętuje 30. rocznicę powstania.

Do ośrodka w Laskach trafiła już jako 5-letnie dziecko i uczyła  się tam do 13. roku życia. Tam właśnie, jak wspomniała, nauczycielka od rytmiki odkryła jej zamiłowanie do muzyki i tam też zaczęła się jej edukacja muzyczna, m.in. nauka gry na fortepianie, na skrzypcach i gitarze klasycznej. - Muszę państwu powiedzieć, że w Laskach nie miałam czasu na nudę - przyznała wychowanka Ośrodka Szkolno - Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych im. Matki Róży Czackiej. To wszystko zaowocowało wieloma sukcesami muzycznymi, które pochodząca z okolic Sierpca i związana z Płockiem Patrycja odniosła do tej pory.

Równie wzruszająco jak słowa wdzięczności, które wypowiedziała pod adresem swojej mamy i wszystkich wychowawców i sióstr z Lasek, zabrzmiały w jej interpretacji pieśni, które złożyły się na repertuar koncertu. Kilka z nich nawiązywało do pontyfikatu św. Jana Pawła II, bo nowy, budujący się kościół tej parafii jest wotum wdzięczności za życie i dzieło polskiego papieża. W czasie koncertu zabrzmiały m.in. "Barka", "Abba Ojcze", czy wykonany przez wokalistkę z prawdziwie góralskim zaśpiewem pamiętny hołd mieszkańców polskich gór dla Jana Pawła II "A my Wom zycymy".

Parafia pw. św. Krzyża w Płocku w tych dniach świętuje swój jubileusz. Dziś wieczorem odbędzie się czuwanie animowane muzycznie przez zespół "Solo Dios Basta" i dziękczynienie za powstanie parafii oraz za beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego i matki Róży Czackiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama