Nowy numer 26/2022 Archiwum

Nasz Tabor i Ogrójec

W Przasnyszu wybrzmiało „Te Deum” za 150 lat obecności klarysek kapucynek w mieście nad Węgierką.

To jeden z dwóch klasztorów kontemplacyjnych w diecezji płockiej. Chciałbym bardzo, aby takich miejsc było u nas więcej, bo modlitwa i ofiara mniszek jest ratunkiem i umocnieniem dla Kościoła – mówił w czasie jubileuszu bp Piotr Libera.

– My w Przasnyszu najlepiej wiemy, ile siostrom zawdzięczamy. Dziś z 17 tysięcy ust przasnyszan rozlega się skromne, ale najszczersze: „Dziękujemy” – powiedział w kościele Łukasz Chrostowski, burmistrz miasta. A czym jest ten jubileusz dla samych sióstr?

– To ważny moment, aby odnowić nasz charyzmat – aby dążyć do świętości, służyć Bogu i ludziom przez intensywną modlitwę i cierpienie oraz być świadkami dobroci Boga, polecając świat Maryi Niepokalanej, patronce naszego zakonu – mówiła na początku jubileuszowej Eucharystii m. Daria Kucińska, opatka przasnyskiego konwentu sióstr. Mszy św. przewodniczył biskup płocki. W homilii mówił, że klasztor jako miejsce modlitwy i służby przypomina górę Tabor, gdzie Jezus modlił się i przemienił, oraz „doświadczenie codziennego schodzenia (...) w pokorę i w konkret ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa”. Zachęcał siostry do szczególnej troski o czyste intencje serca na modlitwie i w działaniu, „aby się tylko Bogu podobać”

Zwrócił także uwagę na potrzebę szczególnej troski o życie wspólnotowe, aby „miłość wzajemna”, którą zadał Chrystus w Wieczerniku, stała się faktem i znakiem dla innych. Pamiątką jubileuszu w Przasnyszu jest tablica odsłonięta i poświęcona w kruchcie zakonnego kościoła. Siostry udały się również z pielgrzymką do Działdowa, gdzie 80 lat temu zginęła śmiercią męczeńską bł. s. Maria Teresa Kowalska, a w kilka dni po jej śmierci 35 pozostałych klarysek kapucynek zostało zwolnionych z obozu.

– Wasz klasztor w Przasnyszu stał się Taborem modlitwy i Ogrójcem męczeństwa. Ale Bóg dał wam znak w męczeństwie bł. s. Marii Teresy Kowalskiej. Bądźcie zawsze za ten znak wdzięczne – mówił w kazaniu biskup Andrzej Suski z Torunia. – Przybyłyśmy do Działdowa, aby świętować wielką odwagę naszej błogosławionej współsiostry. Tylko Chrystus mógł jej dać tę odwagę, aby przekształciła całe swoje życie w wielki dar – mówiła w sanktuarium męczenników działdowskich m. Rachel Popkova, stojąca na czele Federacji „Mater Ecclesiae” Mniszek Klarysek Kapucynek Europy Centralnej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama