Nowy numer 37/2021 Archiwum

Gniazdo Gostynina

W grodzie księcia Siemowita przy jednej z głównych dróg i na parafialnym cmentarzu ten święty apostoł jest wzywany na pomoc, bo rzeczywiście pomaga w dążeniu do celów ziemskich i wiecznych.

W Gostyninie są obecnie dwie parafie. Starsza ma za patrona św. Marcina, ale wcześniej był nim św. Jakub Apostoł. Dlatego do dziś najważniejszy odpust w grodzie Siemowita III i Siemowita IV odbywa się „na świętego Jakuba”. Całe miasto pielgrzymuje w niedzielę po 25 lipca na miejscowy cmentarz, gdzie stoi niewielki kościół pod wezwaniem apostoła. Porządkują groby, zapalają znicze... To taki lokalny „szlak Jakubowy” – „na odpust”.

Wiodąca do kościółka przez las droga jest wtedy obstawiona kramami, straganami, karuzelami, strzelnicami – być może jest to jakaś pamiątka wielkiego jarmarku, który odbywał się tu co roku „na świętego Jakuba”... Właśnie tu usadowiony był pierwotny gród gostyniński. Już we wczesnym średniowieczu na pobliskiej Łysej Górze (dzisiaj porośniętej dorodnymi sosnami) znajdowało się grodzisko. Gród kasztelański wzniesiono tu w połowie XII wieku. Przetrwał do wieku XIV, do największego znaczenia dochodząc w czasach Konrada Mazowieckiego. Właśnie wtedy na dzisiejszym wzgórzu cmentarnym, na którym rozłożyło się podgrodzie, został wzniesiony drewniany kościół pod wezwaniem św. Jakuba. A posługiwali w nim prawdopodobnie benedyktyni z płockiego Radziwia.

Był to pierwszy parafialny kościół w Gostyninie, ufundowany – jak poświadcza to akt wizytacyjny z 1776 r. – „przez książęta mazowieckie, uprzywilejowany w roku 1380 przez Najjaśniejszego Siemowita, książęcia mazowieckiego...”. Wspomniany w dokumencie kościół również nie dotrwał do naszych czasów. Wciąż jednak trwała pamięć o patronie i piastowskich korzeniach miasta. Dlatego w latach 1883–1886 na tym samym miejscu i z tym samym tytułem została wzniesiona w stylu neogotyckim kolejna świątynia ze stylową wieżą nad wejściem. Stoi do dziś, pełniąc funkcję kaplicy pogrzebowej. Ale raz w roku, właśnie w lipcowy odpust św. Jakuba, wraca do swojego pierwotnego przeznaczenia – gniazda Gostynina.

W jej ołtarzu – jak czytamy dalej w XVIII-wiecznym akcie wizytacyjnym – widnieje „obraz św. Jakuba apostoła, do którego to świętego wiele ludzi zewsząd w swoich potrzebach udających się doznaje łaski. Nabożeństwo [odprawia się] w Wielki Piątek po południu, w Poniedziałek Wielkanocny, w święto św. Filipa i Jakuba apostołów (...), w dzień św. Rocha i ilekroć razy kto z pobożnych ludzi, uciekając się w swych potrzebach do opieki św. Jakuba, zawsze msze odprawują się i litanie o tymże świętem i pieśniami śpiewane bywają”. Przy drodze na Kowal, niedaleko ulicy wiodącej na cmentarz, stoi stara figura św. Jakuba. Apostoł, podobnie jak na obrazie, jest ubrany w pielgrzymi płaszcz, z laską, torbą, tykwą na wodę...

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama