Nowy numer 26/2022 Archiwum

Na szlaku z muszelką

Z pielgrzymią laską w dłoni święty zachęca do wyruszenia w duchową drogę, nie tylko do Santiago de Compostela.

Ten rok, oprócz św. Józefa, należy również do św. Jakuba Większego. W wakacyjne miesiące wyruszamy więc śladem parafii i kościołów, których ten święty jest patronem. Nasza diecezja jest położona z dala od głównych szlaków Drogi Jakubowej. Jedynie nad Wisłą – od Zakroczymia, przez Płock, do Dobrzynia n. Wisłą – wiódł niegdyś szlak mazowiecki, a od północy do granic diecezji zbliżał się szlak litewski.

Ale z pewnością tradycja pielgrzymowania tymi drogami „promieniowała” na inne miejsca, dlatego w średniowieczu powstawały również na północnym Mazowszu parafie dedykowane św. Jakubowi. Jest ich siedem. Warto przy tym dodać, że w diecezji płockiej nie ma żadnego sanktuarium św. Jakuba, nie ma też jego relikwii. Zatrzymamy się więc przy jego ołtarzach, przy których zrodziła się tradycja poszczególnych parafii i świadectwa wiary.

Jedną z parafii noszących wezwanie św. Jakuba jest Góra k. Płocka. Istnieje ona od XII w., jednak o patronacie św. Jakuba mówi się dopiero w 1598 r., gdy został konsekrowany kolejny już drewniany kościół pod wezwaniem tego świętego. Przez Górę wiódł jednak szlak wojsk polskich na Grunwald, a w nieistniejącym już dziś kościele w Żochowie miała być odprawiana dla rycerstwa Msza św. Do tej XV-wiecznej tradycji nawiązała pielgrzymka o trzeźwość narodu, która przed kilku laty wędrowała z Bieżunia do Niepokalanowa.

Dziś zabytkowy kościół w Górze stoi przy ważnym szlaku komunikacyjnym – krajowej „10”, wiodącej z Warszawy na Bydgoszcz. W czasach komuny niektórzy żartowali, że ówczesny proboszcz ks. Stanisław Muzal „zapisał świętego do partii”. Dlaczego? Bo przenosił odpust na 22 lipca, który wtedy był dniem wolnym od pracy. I to właśnie wokół odpustu koncentruje się kult świętego w Górze. Przez ponad 25 lat proboszczem był tam ks. kan. Wiesław Leszczyński.

– Przez ten czas kilka razy brałem udział w zjazdach parafii Jakubowych w Polsce, jako jedyny reprezentant z naszej diecezji. Zawsze mogłem znaleźć tam inspirację do pracy duszpasterskiej i rozszerzania kultu naszego patrona. Tradycją parafii jest nowenna do św. Jakuba, odprawiana co roku przed odpustem od 16 do 24 lipca. Możemy się również pochwalić pieśnią „do św. Jakuba z Góry”, której autorem jest nasz organista – mówi emerytowany już dziś proboszcz ks. Leszczyński. Ale jest nadzieja, że również jego następca, ks. Paweł Niewinowski, świetnie odnajdzie się w „Jakubowach klimatach”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama