Nowy numer 30/2021 Archiwum

Pan Bóg znajdzie sobie Józefa

Dawniej i dziś troszczy się on dyskretnie o Kościół. Dowody jego opieki znajdziemy na Farskiej Górze w Ciechanowie.

Święty Józef ma w ciechanowskiej farze swoją kaplicę i ołtarz, bo choć tytuł kościoła jest maryjny, to patronem parafii jest właśnie on. Ale, co ciekawe, wezwanie to jest stosunkowo młode.

Jak podaje historyk Wojciech Górczyk, choć w mieście na przestrzeni wieków do 1600 r. zbudowano dziewięć kościołów, to żaden z nich nie nosił wezwania św. Józefa, tym bardziej żadna parafia. To zresztą nie dziwi. Jego kult przybrał na sile dopiero w nowożytności, zwłaszcza od czasów św. Teresy z Ávili, a jeszcze bardziej od drugiej połowy XIX w. Właśnie z tym drugim okresem wiąże się wzrost kultu św. Józefa w Ciechanowie. W drugiej połowie XIX w. wzniesiono ku jego czci ołtarz w farze i powstało bractwo. Kult ten tak bardzo się rozwijał, że św. Józefa obrano za patrona parafii. Kto wie, czy nie stało się to właśnie około 150 lat temu, gdy papież Pius IX ogłosił św. Józefa patronem Kościoła powszechnego?

Tu sprawdza się też kolejna prawidłowość, że kult św. Józefa łączy się z czcią oddawaną Maryi: kościół mariacki i józefowa parafia. – Ponad rok temu powstała u nas męska grupa modlitewna. W każdą pierwszą sobotę miesiąca jej członkowie modlą się na różańcu. Zaproponowałem też, aby zaczęli się również modlić za sprawą św. Józefa. Bardzo im się to spodobało. Tę modlitwę znam od dziecka, przy różnych okazjach odmawiał ją ksiądz proboszcz w mojej rodzinnej parafii: „Do Ciebie, św. Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy Twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością błagamy również o Twoją opiekę...”. Została ona zatwierdzona przez papieża Leona XIII – opowiada ks. proboszcz Zbigniew Adamkowski. Od 10 lat z jego inicjatywy figura świętego patrona stoi na placu przed plebanią, z kolei w kościele znajdują się kaplica (w transepcie) i ołtarz świętego. Powoli przyciągają one coraz więcej wiernych.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama