Nowy numer 30/2021 Archiwum

Bohaterka w cieniu swojej misji

Siłą monodramu „Sekretarka” w wykonaniu Barbary Misiun, wystawionego na deskach małej sceny Teatru Dramatycznego, jest pokazanie dramaturgii, jaka tkwi w tekście „Dzienniczka”.

Barbara Misiun sięgnęła po fragment „Dzienniczka” już w czasie gali na 50-lecie Płockiego Towarzystwa Przyjaciół Teatru w 2018 roku. Jej obecny autorski spektakl –„Sekretarka” – został przygotowany na rocznicę objawień Jezusa Miłosiernego w Płocku. Nie jest to jednak teatralna laurka dla św. Faustyny.

Monodram jest artystyczną próbą ukazania najważniejszego przesłania dla świata, jakie płynie nie z dzieła literackiego, ale z autentycznych, potwierdzonych autorytetem Kościoła objawień. Pod tym względem to niecodzienny materiał dla teatru. Monodram koncentruje się na pobycie świętej w Płocku i Białej, a także w Krakowie i Wilnie. Fragmenty z „Dzienniczka”, wypowiadane przez bohaterkę, układają się w historię jej życia zakonnego, a jednocześnie zawierają wszystkie kluczowe elementy orędzia Bożego miłosierdzia.

Każdy, kto czytał „Dzienniczek”, biografię lub świadectwa innych sióstr o Faustynie, tworzy sobie na pewno jakieś wyobrażenie o niej, o jej osobowości. Pytanie: czy widz odnajdzie w tym spektaklu tę Faustynę, jaką zna? Święta w wykonaniu płockiej aktorki może się spodobać, może odpowiadać takim czy innym oczekiwaniom, ale można też nie do końca się z nią zgadzać. Z pewnością w tym, jak oddała ją Barbara Misiun, czuć autentyzm i żarliwość. To obraz Faustyny przefiltrowany niejako przez osobistą wrażliwość i duchowość aktorki. Kluczem w spojrzeniu na świętą bohaterkę monodramu jest jego tytuł: „Sekretarka” – z jednej strony brzmiący sucho i bez religijnych skojarzeń, a z drugiej przecież nawiązujący do określenia, jakie nadał Faustynie sam Jezus.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama