Nowy numer 26/2022 Archiwum

Życzenie dla każdej parafii

Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński był szczególnie związany z diecezją płocką. Ile nas z nim łączy?

On przyznawał się do naszej diecezji, bo na jej dawnych terenach, w Zuzeli, się urodził. Gdy przybywał na te tereny już jako prymas, najczęściej zatrzymywał się w Płocku. W listopadzie 1961 r. przybył na pogrzeb bp. Tadeusza Pawła Zakrzewskiego, a w lutym 1962 r. udzielał sakry biskupiej ks. Janowi Wosińskiemu. W listopadzie 1966 r. przewodniczył w katedrze obchodom 1000. rocznicy chrztu Polski, a wrócił do stolicy diecezji dwa lata później – na 50-lecie zgromadzenia sióstr pasjonistek.

W 1970 r. uczestniczył w obchodach 25-lecia kapłaństwa bp. Bogdana Sikorskiego, zaś w 1975 r. – 900-lecia diecezji płockiej. Nawiedzał również inne miejsca w diecezji – Ciechanów, Czerwińsk n. Wisłą, Rostkowo, Pułtusk i Przasnysz, gdzie zainaugurował pierwszą peregrynację obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w diecezji płockiej w 1975 roku.

Przysłużył się do odnowienia dawnych przywilejów Kapituły Kolegiackiej Pułtuskiej, dokonał koronacji wizerunków maryjnych w Czerwińsku (1970 r.) i Oborach (1976 r.). Miał również dokonać nałożenia koron na obraz Matki Bożej Przasnyskiej w 1977 r., ale z powodu choroby już tego nie uczynił. W ciechanowskiej farze pamięć o prymasie jest szczególnie upamiętniona, nie tylko w kronice parafialnej, ale także na tryptyku w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej. Z jego osobą i dziełem było też związanych dwóch kolejnych proboszczów – ks. prał. Stanisław Tenderenda i ks. prał. Czesław Głowicki.

Pierwszy z nich był ziomkiem prymasa, bo pochodził z tych samych stron, drugi zaś był gorliwym propagatorem kultu Czarnej Madonny, zaangażowanym w Ruch Pomocników Matki Kościoła, który był dziełem Prymasa Tysiąclecia. W kronice parafialnej i kronice sióstr pasjonistek znajdujemy opis wizyty prymasa w mieście nad Łydynią 19 sierpnia 1967 r., w drodze na uroczystości 400. rocznicy śmierci św. Stanisława Kostki w Przasnyszu i Rostkowie. „Wzdłuż trasy przejazdu ks. prymasa szczególnie przez miasto wszędzie stały mniejsze i większe grupy ludzi, którzy następnie przeszli w dużej części przed kościół, powiększając tam jeszcze już i tak bardzo liczne zgromadzenie wiernych.

Zgromadzenie to powiększyła także młodzież i dzieci, która przybyła, mimo organizowanych dla nich właśnie w tym czasie imprez rozrywkowych. Powitanie ks. prymasa odbyło się w kilku etapach. Część pierwsza powitania miała miejsce na granicy parafii, następna zaś już przed i wewnątrz kościoła parafialnego w Ciechanowie” – czytamy w kronice parafii. O przebiegu samej uroczystości szczegółowo piszą siostry pasjonistki w swojej kronice: „Procesjonalnie wprowadzono czcigodnego gościa do świątyni. I tu powitalne słowo wygłosili przedstawiciele rodziców, młodzieży i dzieci. Powitalne słowo wygłosił również miejscowy proboszcz i dziekan ks. prał. Stanisław Tenderenda.

Następnie krótko przemówił ks. prymas, wyrażając radość z przyjazdu do Ciechanowa i zachęcając mieszańców do naśladowania św. Stanisława. Po krótkim nabożeństwie odprowadzony przez dziewczynki w bieli, ministrantów, księży i siostry zakonne udał się ks. prymas do plebanii. Podczas pobytu w plebanii lud wierny czekał na powrotne ukazanie się ks. kardynała. Odprowadzony serdecznymi uśmiechami i okrzykami udał się do samochodu, który tonął w kwiatach – by wyruszyć do Przasnysza”. Choć spotkanie w Ciechanowie było krótkie, to w kronice parafialnej pozostał serdeczny wpis prymasa, który można by zadedykować każdej parafii jako duszpasterskie życzenie i zadanie na dziś od przyszłego błogosławionego.

Kardynał napisał m.in.: „Pozostawiam życzenia, by młodzież naśladowała ducha męstwa, wierności i miłości swego Ziomka, świętego Stanisława z Rostkowa, by rodzice radowali się z młodego pokolenia Drugiego Tysiąclecia, by kapłani oglądali owoce swojej wytężonej pracy apostolskiej – by wszystkie Dzieci Boże parafii z radością szły przez Maryję do Chrystusa – w duchu wskazań Soboru Watykańskiego II, Ślubów Jasnogórskich, w ramionach macierzyńskich Matki Kościoła. Z błogosławieństwem”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama