Idea tych spotkań zrodziła się z doświadczenia, które pokazuje, że w Wielkim Poście mamy nabożeństwa, rekolekcje – słowem: wiele się dzieje, ale już po poranku wielkanocnym wszystko się kończy. Ludzie w ogóle nie żyją zmartwychwstaniem. Tym bardziej teraz, gdy przyszła pandemia, wiele osób się boi, niektórzy nie widzą nawet sensu życia... Już w ubiegłym roku chcieliśmy zorganizować rekolekcje wielkanocne, ale się nie udało. W tym roku początkowo myśleliśmy o formie online, ale sami już jesteśmy nią zmęczeni – przyznaje Iwona Zielonka, dyrektor Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji kurii płockiej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








