Nowy numer 3/2021 Archiwum

Pięknieją na nowo

Odnowione ołtarze, prezbiteria i organy znalazły się w kolejnym podsumowaniu tegorocznych prac w świątyniach diecezji, które w tak trudnym czasie udało się zrealizować dzięki ofiarności parafian i wsparciu instytucji państwowych.

Piszemy tylko o niektórych, ale w dowód uznania dla tych wszystkich, którzy remontują stare i nowe obiekty. Do Czerwińska, Bożewa i Raciąża przyłącza się bardzo wiele wspólnot parafialnych, w których wyremontowano ołtarze – jak w Uniecku, całe prezbiteria – jak np. w Glinojecku, czy podjęto prace nad ratowaniem ścian i dachu świątyni – jak w Nowym Duninowie.

Czerwińsk n. Wisłą. Odnowiony tron Pani Mazowsza

Pod koniec listopada zakończył się trzyletni generalny remont konserwatorski ołtarza głównego w czerwińskiej bazylice (wszystkich jego elementów, rzeźb, zdobień i złoceń). To jedna z ważniejszych i bardziej spektakularnych renowacji w diecezji, która wpisała się w trwający jubileusz 50. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Czerwińskiej. – To było moje pragnienie, żeby ołtarz odnowić na ten jubileusz w dziękczynieniu dla Matki Bożej. Myślę, że udało się to ukończyć także dzięki Jej wstawiennictwu – mówi ks. Łukasz Mastalerz, proboszcz czerwińskiej parafii. Drewniany, pozłacany ołtarz z 1630 r. jest fundacją Mikołaja Szyszkowskiego, opata komendatoryjnego Kanoników Regularnych w Czerwińsku. Jego renowację powierzono konserwatorom z Torunia. Stopień zniszczenia drewna był bardzo duży, szczególnie ucierpiała podstawa.

– Na zewnątrz tego tak nie było widać, bo pozłacana powłoka i lakiery trzymały się dość dobrze, ale w środku owady zrobiły swoje. Cieszę się także, że ołtarz odzyskał dawny kształt, bo udało się zrekonstruować uszaki, czyli snycerskie wykończenia, które znajdują się po jego obu stronach. Prawdopodobnie w latach 50., z uwagi na stan degradacji, zostały odjęte, a w ich miejsce zamontowano dwie podłużne tablice z wotami – mówi ks. Mastalerz. Ciekawym odkryciem okazała się buteleczka z 1972 r., schowana pod mensą ołtarzową, w której proboszcz ks. Kazimierz Dębski pozostawił opis przeprowadzonych wówczas prac remontowych. Do świąt powinny zakończyć się ostatnie działania przy zasuwach obrazu, które umożliwią dwustopniową ekspozycję wizerunku Matki Bożej.

– Jeśli wszystko się uda, w Boże Narodzenie wierni zobaczą obraz Maryi bez zdobień, szat i koron. Nie będzie to częsta ekspozycja. Będziemy z niej korzystać okolicznościowo, podczas wizyt pielgrzymów czy ważnych świąt – dodaje proboszcz. Kwota inwestycji opiewa na 1,2 mln zł i w 95 proc. zrealizowano ją z pieniędzy Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Urzędu Marszałkowskiego w Warszawie. Również dzięki pieniądzom Mazowieckiego Konserwatora Zabytków udało się kompleksowo zmodernizować system sygnalizacji przeciwpożarowej w całym obiekcie.

Raciąż i Bożewo. Nowe brzmienie, nowy blask

Tegoroczne święta w parafiach św. Wojciecha i św. Jakuba będą miały wyjątkową oprawę muzyczną. Wszystko za sprawą wyremontowanych instrumentów, które już cieszą i oko, i ucho parafian. W Raciążu remont XIX-wiecznych organów zakończył się w listopadzie. Powstały w 1867 r., w pracowni Stanisława Przybyłowicza. Po przeniesieniu do nowego kościoła w 1896 r. rozbudował je syn budowniczego Wacław Przybyłowicz. – Pieniądze pozyskaliśmy przez Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego. Remont rozpoczął się w marcu. Wnętrze było zrujnowane. Instrument stał nieużywany od 40 lat. Wyremontowane organy prezentują się okazale i brzmią pięknie, co cieszy – mówi ks. Wiesław Kosiński, proboszcz parafii w Raciążu.

Generalnym remontem zajął się Marek Bączek z Ciechanowa. W ramach prac wykonano m.in. renowację drewnianych głosów oraz dodano nowe, odtworzono nóżki i skórę na miechu, wymieniono i oznaczono wszystkie registry, a także nową klawiaturę i pedał nośny. Poza tym cały instrument został poddany konserwacji. Na początku grudnia zakończyły się także prace przy niewielkim instrumencie w Bożewie, które udało się sfinalizować dzięki zaangażowaniu księży oraz ofiarności parafian. Jest to instrument wzniesiony w 1900 r. przez firmę Dominika Biernackiego z Dobrzynia nad Wisłą. Sześciogłosowy pozytyw remontowała firma organmistrzowska Krzysztofa Grygowicza.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama