Nowy numer 2/2021 Archiwum

Przasnysz. Jubileusz z krzyżem i sercem

Ojcowie pasjoniści świętują swój jubileusz. Ich charyzmat wciąż przyciąga, a przasnyskie sanktuarium, którym się opiekują, przez cały rok jest miejscem uzyskiwania odpustów.

W tym roku mija 300 lat od powstania zgromadzenia ojców pasjonistów. Z tej okazji papież Franciszek ogłosił rok jubileuszowy dla zgromadzenia pasjonistów, a kościoły, w których prowadzą oni duszpasterstwo, stały się miejscami uzyskiwania odpustów. W Polsce takim szczególnym miejscem stał się na najbliższy rok Przasnysz.

To właśnie pobernardyński kościół i klasztor z obrazem Matki Bożej Przasnyskiej był kolebką pasjonistów w Polsce. Przybyli oni do Polski z Włoch na zaproszenie bł. abp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego w 1923 r. i osiedlili się w mieście nad Węgierką. Objęli praktycznie ruiny kościoła i klasztoru, które bardzo ucierpiały w czasie I wojny światowej.

Co ciekawe, ten pierwszy klasztor zasłynął przed wojną jako miejsce kształcenia młodzieży. Tu powstała Szkoła Apostolska pw. św. Gabriela od Matki Boskiej Bolesnej – pełne gimnazjum ogólnokształcące przeznaczone dla młodzieży z Przasnysza i okolic oraz dla kandydatów do zgromadzenia. Wśród wychowanków był m.in. o. Bernard Kryszkiewicz z Mławy, dziś kandydat na ołtarze.

– Okolice Przasnysza wydały chyba najwięcej pasjonistowskich powołań w Polsce. Od dawna byliśmy znani w diecezji przez głoszenie rekolekcji w parafiach. W taki sposób i ja trafiłem do zgromadzenia – mówi o. Wiesław Wiśniewski, pochodzący z Pułtuska, aktualny proboszcz i kustosz przasnyskiego sanktuarium.

W czasie wojny aż siedmiu zakonników zostało zamordowanych w KL Soldau, gdzie zginęli również dwaj biskupi z Płocka, a o. Bernard Kryszkiewicz zmarł tuż po wojnie, pomagając zarażonym na tyfus. Przez tragiczne wydarzenia potwierdził się w Przasnyszu charyzmat pasjonistów.

Rozpoczynając w Przasnyszu pasjonistowski jubileusz biskup Piotr Libera zauważył, że przypada on w "godzinie krzyża", z uwagi na trwającą epidemię koronawirusa. Zwrócił też uwagę, że hasło jubileuszu: "Wdzięczność, proroctwo, nadzieja" stawia ojców pasjonistów blisko maryjnego "Fiat" ze zwiastowania, Jezusowego "Pragnę" z krzyża, a także blisko różnego rodzaju biedy współczesnego człowieka.

– Kiedy 300 lat temu wasz założyciel, św. Paweł od Krzyża nadawał duchowy rys nowej rodzinie zakonnej – jak sam mawiał – "temu biednemu zgromadzeniu", kładł wtedy nacisk na samotność, ubóstwo i modlitwę. Te trzy rysy waszego charyzmatu są wzięte z krzyża Pana Jezusa i mają się powtórzyć w duchowym życiu pasjonisty – mówił biskup płocki 8 grudnia w Przasnyszu.

Do 1 stycznia 2021 r., a więc przez cały czas trwania pasjonistowskiego jubileuszu, w przasnyskim sanktuarium można uzyskać łaskę odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama