Nowy numer 2/2021 Archiwum

By przygoda miała ducha

Wodniacka drużyna z Maszewa otrzymała relikwie bł. ks. Stefana Wincentego Felichowskiego i chce poznawać jego piękne duchowe dziedzictwo.

Jeszcze na wiosnę, gdy wybuchła pandemia, podobnie jak w innych środowiskach pod znakiem zapytania stała normalna działalność formacyjna Bractwa Harcerskiej Bandery. A jednak udało się im popłynąć na kolejną wakacyjną wyprawę tratwą, a niedawno wyremontowali dla siebie harcówkę. Teraz z Torunia dotarł do nich wspaniałych prezent – relikwie „Wicka”, który od 2003 r. jest patronem harcerstwa polskiego. Ten znak będzie przechowywany na stałe w ich kościele parafialnym, ale w czasie spływów „Wicek” będzie z nimi w drodze; relikwie będą schowane w specjalnie przygotowanym ołtarzu polowym, który zabiorą ze sobą.

Jak przyznaje opiekun BHB hm. Krzysztof Nowacki, nie spodziewał się tak szybkiej odpowiedzi. Na relikwie drużyna czekała zaledwie 3 tygodnie. – Napisaliśmy do biskupa toruńskiego, informując, kim jesteśmy, co robimy i dlaczego chcemy pozyskać relikwie dla naszego bractwa. Oczywiście działaliśmy w porozumieniu z księdzem proboszczem, który także podpisał się pod listem – wyjaśnia druh K. Nowacki.

– Ksiądz Frelichowski pisał – co było kiedyś dobrą harcerską tradycją – pamiętniki i dzienniki harcerskie. Dzięki nim wiemy bardzo wiele o nim samym, o jego życiu duchowym, jak szybko dojrzewał do kapłaństwa – zauważa Nowacki, który ma nadzieję, że dzięki obecności relikwii kolejne wyprawy drużyny będą miały nie tylko koloryt ciekawej przygody, ale nabiorą bardziej duchowego wymiaru.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama