Nowy numer 3/2021 Archiwum

To nie ostatnia próba

Chórzyści marzą o powrocie do spotkań, zaśpiewaniu podczas Mszy św. i na bożonarodzeniowym koncercie – i tego wszyscy im życzymy, szczególnie we wspomnienie św. Cecylii.

Przy obecnych obostrzeniach spotkania chóralne w pełnym składzie są niemożliwe. Właściwie są utrudnione już od dłuższego czasu. Większość dyrygentów zawiesiła próby na czas pandemii, bo zamiast radości rodziły lęk.

W parafii Świętego Krzyża w Płocku udało się zrealizować festiwal pasyjny przeniesiony na wrzesień, ale niedługo po tym wydarzeniu wstrzymano próby ok. 30-osobowego chóru. – Skończyliśmy w połowie października. Wspólnie podjęliśmy taką decyzję. Obawy związane z rosnącą liczbą zakażonych przekładały się na coraz mniejszą frekwencję. Podzieliliśmy się na kameralne grupy i ćwiczyliśmy w głosach, ale to wszystko odbierało nam radość ze wspólnego muzykowania. Bardzo tego brakuje. Zarówno w marcu, jak i teraz pracowaliśmy tak długo, jak tylko się dało. Dla dobra nas wszystkich musimy na razie przeczekać – mówi Jakub Jabłoński, organista z płockiej parafii Świętego Krzyża.

Chóralnych spotkań nie da się zastąpić tymi online. Opóźnienia w dźwięku uniemożliwiają wspólną pracę. Dlatego dyrygenci wykorzystują ten czas na pracę indywidualną lub ćwiczenia z nagraniami partii poszczególnych głosów, które można odtwarzać w domu. Ale są i tacy, którzy w kameralnym gronie pracują nadal. Takie możliwości ma Mariusz Dana, który od 2004 r. prowadzi ok. 20-osobowy chór w Pomiechówku. Młody skład spotyka się raz w tygodniu. – Część osób z obawy o zdrowie najbliższych postanowiła zrezygnować ze spotkań. Myślę, że będę przygotowywał dla nich materiały multimedialne. Pozostała bardzo kameralna grupa, z którą spotykamy się w GOK. Mamy do dyspozycji dużą salę, gdzie udaje się zachować bezpieczny dystans. Cały czas działamy pod parasolem niepewności, czy to nie ostatnia próba. Ufamy Panu Bogu i ostrożnie robimy swoje – opowiada dyrygent z Pomiechówka.

W Diecezjalnym Instytucie Muzyki Kościelnej „Musicum” czas pandemii wykorzystuje się na merytoryczne przygotowanie do dalszej pracy. Jeszcze we wrześniu do Płocka przyjechali dyrygenci chórów, aby wspólnie pomyśleć nad koncepcją pracy w tych grupach. – Chaotyczna praca przynosi słabe efekty, dlatego chcieliśmy wspólnie zastanowić się, co można zrobić dla parafialnych zespołów. Na liście propozycji znalazły się m.in. spotkania formacyjne, warsztaty czy kongres chórów we wspomnienie św. Cecylii. Wszystko zaczyna się od dobrych idei, teraz czekamy, kiedy będzie można je zrealizować – zapewnia ks. Marcin Sadowski, dyrektor instytutu. Każdego, komu brakuje rozwijania muzycznych pasji, zainteresują propozycje warsztatów organizowanych przez Musicum. Najbliższe, zaplanowane na 28 listopada, to spotkanie online z chorałem; okazja do zapoznania się z podstawowymi zasadami notacji gregoriańskiej i szansa zmierzenia się wokalnie z monodią chorałową na przykładzie wybranych utworów.

– Chorał ucierpiał najbardziej w latach 70., kiedy w myśl odnowy soborowej do kościołów zaczęto wprowadzać muzyczne „nowości”. Wtedy przypięto mu łatkę „nieatrakcyjnego” i zaprzeszłego śpiewu. Od lat 80. zaczęto powracać do chorału chociażby w studium organistowskim, ale fakt, że w parafiach nie śpiewało się już w ten sposób, sprawił, że i tak nie było go gdzie wykorzystać. Te warsztaty to tylko taka próbka, ale mam nadzieję, że ten czas pokaże, czy byłoby z kim pracować nad chorałem systematycznie, np. budując w diecezji scholę gregoriańską – mówi ks. Sadowski. Ten rok nie jest łaskawy dla muzyki w kościele, ale nawet taki czas pozwala zdystansować się i wyciągać konstruktywne wnioski. – Bywało już tak, że chórzyści bardzo rozpraszali się na próbach, odpuszczali sobie pewne rzeczy. Na wiosnę faktycznie zupełnie zaprzestaliśmy spotkań i po powrocie do prób okazało się, że nasze skupienie na pracy i zapał są inne. Przez obostrzenia zaczęliśmy doceniać ten wspólny czas – zauważa Mariusz Dana.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama