Nowy numer 2/2021 Archiwum

Głos chwały

Katedra płocka to także wielka nekropolia i stojąc pod jej sklepieniem, jesteśmy pod najpiękniejszym „płockim niebem”, jak przypomniał bp Piotr Libera 1 listopada.

Zupełnie inne przesłanie rozlega się dziś ze wszystkich kościołów i aż po nasze cmentarze niż to, co z niedowierzaniem i wielką przykrością słyszeliśmy na ulicach polskich miast, także Płocka, w ostatnich dniach. Oto teraz słyszymy donośny głos chwały wszystkich świętych i Jezusowego: „Błogosławieni!” – mówił w homilii ordynariusz płocki, który przewodniczył liturgii w uroczystość Wszystkich Świętych.

Tegoroczne obchody z powodu pandemii nie odbyły się na płockim cmentarzu zabytkowym, tylko w bazylice katedralnej. Ona sama, jak zaznaczył biskup, jest wielką nekropolią, w której spoczywają szczątki władców piastowskich i biskupów płockich. W kaplicy Sierpskich jest urna z prochami płocczan pomordowanych w obozach zagłady w czasie II wojny światowej. Stając w katedrze – jak zaznaczył w homilii bp Piotr – stajemy pod „płockim niebem”, bo w kopule i w prezbiterium mistrz Władysław Drapiewski wymalował pochód świętych polskich.

– Kim są ci święci, których tak dziś podziwiamy? Jak widzimy na naszej polichromii, mają oni wzrok utkwiony w Jezusie albo pokornie, wręcz kontemplatywnie go spuszczają, niektórzy zaś dyskretnie oglądają się na nas. Takiego spokoju wiary i nam dziś potrzeba – akcentował bp P. Libera, wyrażając przekonanie, że ich głos jest „donioślejszy i prawdziwszy od krzyku tego świata”. W czasie tej uroczystości modlono się m.in. w intencji ustania sporów społecznych i o zakończenie pandemii. Polecano też zmarłego tego dnia rankiem ks. kan. Andrzeja Fabisiaka, który w ostatnich latach posługiwał ofiarnie w katedralnym konfesjonale.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama