Nowy numer 48/2020 Archiwum

Historia blisko nas

Na Odwachu zawisła tablica upamiętniająca płockich ochotników – szwoleżerów, otwarto okolicznościowe wystawy i promowano książkę o Tadeuszu Jeziorowskim, jednym z bohaterskich obrońców Płocka.

Płocczanie, świętując 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 r., w różnej formie upamiętniali i przypominali dawnych mieszkańców tego miasta, którzy zapisali chlubną kartę w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Trwałą pamiątką tej rocznicy będzie tablica dedykowana 3. Pułkowi Szwoleżerów Mazowieckich im. płk. Jana Kozietulskiego, w 100. rocznicę powstania w Płocku. 4. szwadronu pułku pod dowództwem por. Jana Zarzyckiego. Jej odsłonięcie odbyło się podczas ceremonii przy Odwachu z udziałem m.in. dziedziczących tradycje tego pułku kawalerzystów ochotników ze Szwadronu Honorowego 3. Pułku Szwoleżerów Mazowieckich.

– Dlaczego dziś czcimy jeden szwadron? Nie tylko dlatego, że to płocki pułk, a my jesteśmy w Płocku, ale także dlatego, że warto w takich chwilach postawić sobie pytanie: „gdyby teraz ktoś kazał nam zostawić swoje życie, rodziny i ruszyć na front, czy byliśmy gotowi?”. Jeśli to do nas dotrze, to zrozumiemy, jak było to wielkie poświęcenie – powiedział w czasie uroczystości rtm. kawalerii ochotniczej Piotr Szakacz, dowódca Szwadronu Honorowego. Przypomniał także, że wśród ochotników, którzy zgłosili się 100 lat temu do pułku, by bronić ojczyzny, było wielu mieszkańców okolicznych wsi, miast i miasteczek.

– Siedmiu żołnierzy z tego szwadronu poległo w 1920 r., ale większość wróciła i mieli łączność z 3. Pułkiem Szwoleżerów – mówił P. Szakacz. Za swoje męstwo w walce z bolszewikami pułk nie został rozwiązany, ale z nową nazwą przeniesiony do Suwałk, gdzie stacjonował w 1939 r. Już współcześnie, w 2017 r. kawalerzyści ochotnicy otrzymali w Łazienkach Królewskich w Warszawie replikę historycznego sztandaru pułku z 1922 r. W jego narożnikach wyhaftowany jest herb Płocka.

Po stu latach na dawnym Rynku Kanonicznym, a dziś pl. Narutowicza, nie tylko zawisła tablica, ale stanął pluton, złożony z 25 jeźdźców, którzy w czasie obchodów 15 sierpnia swoim przemarszem ulicami miasta i pokazem przypomnieli piękne tradycje kawaleryjskie, które wpisały się w historię Płocka. Szwadron Honorowy przygotowało też grę edukacyjną oraz wystawę plenerową, upamiętniającą 100-lecie 3. Pułku Szwoleżerów Mazowieckich im. płk. Jana Kozietulskiego. Postać jednego z najmłodszych obrońców Płocka – Tadeusza Jeziorowskiego – przypominają otwarte w tym czasie dwie wystawy. Pierwsza to czynna do końca września na starówce wystawa plenerowa zatytułowana „Tadeusz Jeziorowski (1908–1939). Bohater dwóch wojen”, którą przygotował Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi, natomiast drugą przygotowała Książnica Płocka.

Ta ekspozycja z kolei opowiada nie tylko o Tadeuszu, ale i całej rodzinie Jeziorowskich „historią naznaczonej”, podobnie jak książka w formie albumu rodzinnego przygotowana przez Ewę Liliannę Matusiak. – Gdy bierze się do ręki listy całego rodzeństwa Jeziorowskich, to są wielkie emocje, bo w tych listach, czasem w lakonicznych słowach zapisany jest kod genetyczny tej rodziny: miłość do ojca, do matki i do ojczyzny. Właściwie każdy list ma w sobie te treści. Piszą „kochana mamo”, „kochany tato”, „kiedy będzie kochana Polska wolna” – mówiła Joanna Banasiak, dyrektor Książnicy Płockiej, podczas wernisażu wystawy oraz spotkania z członkami rodziny Tadeusza Jeziorowskiego.

– U nas o Tadeuszu mówi się prostu: „Tadzio”. Nie tytułujemy go po stopniach harcerskich, wojskowych. On jest naszym przyjacielem, on żyje zawsze w świadomości całej rodziny. Jest to dla mnie niedościgniony przykład fajnego chłopaka. To był chłopiec, który najpierw poszedł na barykady, potem był normalnym, trochę niepokornym urwisem, a zginął tragicznie podczas obrony Łodzi – mówił Zbigniew Jeziorowski, syn Stanisława, który skrzętnie zbiera pamiątki rodzinne, o Tadeuszu Jeziorowskim, harcerzu, jednym z płockich obrońców w 1920 r., odznaczonym Krzyżem Walecznym, który zginął podczas kampanii wrześniowej 1939 r. jako pilot – porucznik Wojska Polskiego.

Krzyż Walecznych, którym został odznaczony w 1921 r. jeszcze młodziutki Tadzio Jeziorowski, był jednym z motywów, jaki pojawiał się podczas warsztatów ceramicznych pleneru artystycznego, przygotowanego na obchody 15 sierpnia przez Płocką Akademię Rękodzieła. Podczas kilkugodzinnego pleneru, który odbył się na terenie płockiego Centrum Organizacji Pozarządowych, uczestnicy – dzieci z rodzicami – stworzyli razem z instruktorami ceramiczne modele – stemple z logo rocznicy obrony Płocka 1920, herbem miasta i jego zabytkami, a także wielki gobelin z widokiem Płocka, rysunki na podstawie starych, przedwojennych pocztówek oraz inne pamiątki, nawiązujące do tej rocznicy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama