Nowy numer 43/2020 Archiwum

Pragnę dotknąć twojego serca

Dom Seniora „Leonianum” obronną ręką wychodzi z kwarantanny i obostrzeń wywołanych przez COVID-19. Ostrożnemu otwarciu towarzyszą nowe projekty socjalne.

Przez niemal trzy miesiące Leonianum przypominało zamkniętą twierdzę. Nikt z zewnątrz, nawet najbliżsi pensjonariuszy, nie mógł ich odwiedzać, choć w zamian udostępniono im kontakt telefoniczny i internetowy – wszystkie formy, jakich tylko rodziny sobie życzyły. Od pewnego czasu te obostrzenia są zdjęte, a rodziny seniorów mieszkających w Leonianum mogą ich odwiedzać w dwa dni w tygodniu.

– To były trudne chwile dla wszystkich, ale nie było smutku. Staraliśmy się, aby w życiu pensjonariuszy było więcej radości, a podstawą tego jest dobre zagospodarowanie czasu. Wielkim atutem naszego domu jest piękny ogród, w którym seniorzy lubią przebywać zwłaszcza przy pięknej, letniej pogodzie – mówi ks. dyrektor Łukasz Nowak. 17 czerwca do grona odwiedzających Leonianum dołączył bp Piotr Libera. – Macie za sobą wiele dni naznaczonych jak nigdy tajemnicą, tajemnicą cierpienia, lęku, obawy przed nieznanym a śmiertelnym przeciwnikiem zdrowia ludzkiego – COVID-19. Dni naznaczone intensywną służbą ludzi, którzy w imię miłości bliźniego nie opuścili najbardziej narażonych na niebezpieczeństwo. Za te dni, za waszą służbę, za waszą miłość i wasze serce tu okazane bardzo Bogu i wam dziękuję – mówił w czasie Mszy św. biskup Piotr.

Przywołał słowa piosenki śpiewanej przez siostry karmelitanki: „Nie mogę podać ci ręki, ale pragnę dotknąć twego serca”, stwierdzając: – Te słowa są znakiem pragnienia i tęsknoty za bliskością, za tą ludzką bliskością rozdzielonych zakazami sanitarnymi rodzin i za bliskością Boga, który w tej godzinie próby serc nie opuścił swoich cierpiących dzieci. Domy takie jak Leonianum były i są najpiękniejszym dowodem tej jedności Boga z tymi, którzy stają się Mu bliscy przez cierpienie duszy lub ciała. W tym domu, w którym przeżywamy prawdę o równości wobec cierpienia, bólu, o trudzie związanym z wędrowaniem przez lata jesieni ludzkiego życia, niezależnie od stanu, bo są tu przecież i kapłani i świeccy, mężczyźni i kobiety. W takim miejscu jak to przeżywamy realność zapisanej ręką św. brata Alberta prawdy: „Każdy człowiek jest w pewnym sposobie artystą, trzeba tylko duszę swoją kształcić i podnosić. Wielki człowiek robi wielkie dzieło, mały człowiek i jego dzieła są drobne, bo twórczość nie jest udziałem człowieka. Udziałem człowieka jest siebie samego zakląć w słowo, kamień, dźwięki” – stwierdził biskup.

Prosił również seniorów, aby ofiarowali swoje modlitwy i cierpienia za biskupa, za diecezjalny Kościół, o wierność w służbie Bożej dla kapłanów i osób konsekrowanych, o nowe powołania do kapłaństwa i życia zakonnego. Wychodzeniu Leonianum z kwarantanny towarzyszą również nowe projekty, których realizacja rozpoczęła się w połowie czerwca. To przede wszystkim druga edycja projektu „Aktywni Seniorzy”, który Leonianium wygrało w otwartym konkursie ofert Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Z otrzymanych pieniędzy powstała siłownia zewnętrzna, odbywają się cotygodniowe zajęcia sportowe z trenerem oraz comiesięczne spotkania i wyjazdy integracyjno-kulturalne. Najbliższy z wyjazdów jest zaplanowany na koniec czerwca do Wilanowa. – Seniorzy cenią sobie zwłaszcza naukę języków obcych i spotkania kulinarne. Ci, którzy wzięli udział w pierwszej edycji, zgłosili się do udziału w drugiej. To dobry znak, że takie spotkania integracyjne są potrzebne – podkreśla ks. dyrektor Nowak.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama