Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Płocki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • HISTORIA DIECEZJI
    • BISKUPI
    • PARAFIE
    • KURIA

Najnowsze Wydania

  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
plock.gosc.pl → Wiadomości z diecezji płockiej → Senator Fetlińska: Wymowny wzór na czas epidemii

Senator Fetlińska: Wymowny wzór na czas epidemii przejdź do galerii

Senator Janina Fetlińska (1952-2010).  
Senator Janina Fetlińska (1952-2010).
Archiwum "Niedzieli Płockiej"

Z Katynia senator Janina Fetlińska miała przywieźć do domu grudkę ziemi. Bardzo chciała wziąć udział w obchodach rocznicowych w Ciechanowie. Jej życie jednak, tak jak pozostałych ofiar katastrofy, 10 kwietnia 2010 r. zakończyło się pod Smoleńskiem.

am

|

10.04.2020 11:25 GOSC.PL

0 FB Twitter
drukuj wyślij

Pierwsza w Polsce pielęgniarka z tytułem doktorskim, nauczyciel akademicki, działaczka społeczna, senator RP. Szczęśliwa żona i matka.

Pogodna, zawsze uśmiechnięta, nie tylko na zdjęciach. Niesamowicie aktywna zawodowo i ambitna, głęboko wierząca. A przy tym skromna, nie szukająca zaszczytów. - Dla niej człowiek był najważniejszy - mówi o niej s. Aneta Krawczyk, pasjonistka, przyjaciółka pani senator i pielęgniarka w płockim szpitalu na Winiarach.

Senator Janinę Felińską przez ostatnie 10 lat upamiętniono na różne sposoby m.in. dębem katyńskim w jej rodzinnych Tuligłowach, pośmiertnie przyznanym tytułem "Honorowy Obywatel Miasta Płocka", tablicą pamiątkową w PWSZ oraz ulicą w Ciechanowie. Jedną z form upamiętnienia jest także okolicznościowa książka - album pt. "Janina Fetlińska. Pielęgniarka, społecznik, senator RP 1952- 2010)" autorstwa Rafała Zgorzelskiego, Ireny Przybysz i ks. Damiana Klimkowskiego, wydana w ubiegłym roku przez Stowarzyszenie "Wspólnota Żyrardowska". Książka ta daje pewien obraz, jak pracowite i wielopłaszczyznowe było życie śp. Janiny Felińskiej.

W swojej dziedzinie naukowej i zawodowej inicjowała wiele przedsięwzięć i programów, służących podnoszeniu kwalifikacji przez pielęgniarki, na czym zawsze bardzo jej zależało. Zajmowała się promocję zdrowia i inicjowała rozmaite programy profilaktyczne. Stworzyła Mazowieckie Centrum Zdrowia Publicznego. To dzięki niej m.in. powstał Wydział Ochrony Zdrowia w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Ciechanowie, uczelni, o której powstanie również wcześniej zabiegała. Udało jej się stworzyć także oddział Głównej Biblioteki Lekarskiej w Ciechanowie. Organizowała i uczestniczyła w wielu konferencjach i kongresach naukowych dla środowiska medycznego.

Pani senator dostrzegała wartość życia od samego początku do jego naturalnej śmieci. Wyrazem tego było jej zaangażowanie w utworzenie okna życia, przy płockim sanktuarium na Starym Rynku. – Kochała człowieka, szczególnie tego chorego. Rozumiała jego potrzeby. Z wielką wrażliwością opowiadała, że jako pielęgniarka pracująca na oddziale (były to początki jej pracy) mocno przeżyła śmierć osoby, która zmarła na jej rękach – opowiadała autorom książki s. Aneta Krawczyk.

Była niezwykle aktywna, wszędzie się spieszyła, choć zwykle się przy tym spóźniała i bywała roztargniona, jak wspominają z sentymentem dawni współpracownicy Janiny Felińskiej. Miała też słabość do kapeluszy, w których chodziła przez całe życie. Kochała rodzinę, dom, o który dbała, i piękny ogród przy jej domu w Ciechanowie.

- W testamencie, jaki zostawiła nam żona, prosiła głównie o dwie rzeczy: o modlitwę i zachowanie pamięci - powiedział podczas promocji książki o senator jej mąż Włodzimierz Fetliński.

« ‹ 1 › »
Wspomnienie senator Janiny Fetlińskiej (1952-2010)

Zdjęcie nie do użytku DODANE 10.04.2020

Wspomnienie senator Janiny Fetlińskiej (1952-2010)

​Wśród 96 ofiar katastrofy smoleńskiej, była senator Janina Fetlińska z Ciechanowa - pielęgniarka, społecznik, jak mówiono o niej w parlamencie - "jeden z najpracowitszych senatorów". Tak ją zapamiętaliśmy w obiektywie "Niedzieli Płockiej".  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • 10. ROCZNICA KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ
  • SENATOR JANINA FETLIŃSKA
  • WSPOMNIENIE

am

Polecane w subskrypcji

  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Jak dogodzić Trumpowi
    • Felieton
    Jak dogodzić Trumpowi
    Marek Magierowski
  • Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    • Polska
    Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    Przemysław Kucharczak
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X