Nowy numer 44/2020 Archiwum

Świeży i nieodkryty dar

Ponad 300 osób przyszło przed miesiącem na pierwsze spotkanie Seminarium Odnowy Wiary do płockiej fary. Później liczba ta stopniała do 220, ale i tak uczestnicy seminarium szczelnie wypełnili kościół.

Choć z powodu niebezpieczeństwa rozszerzającego się koronawirusa spotkania w płockiej farze zostały odłożone do 6 kwietnia, ich inicjator ks. Rafał Pabich widzi, że są one w Płocku potrzebne. Cykliczne spotkania ewangelizacyjne rozpoczęły się 24 lutego.

– Są one skierowane do wszystkich, którzy chcą odnaleźć Boga lub mocniej zaangażować się w relację z Nim, chodzi bowiem o odnowę i pogłębienie naszej wiary – wyjaśnia ks. Rafał, który jest wikariuszem w płockiej farze. – Chodzisz na niedzielną Mszę, starasz się słuchać kazań, modlisz się codziennie...? Ale jeszcze bardziej chodzi tu o to, czy ty poznajesz Bożą miłość i czy ją przyjmujesz? – pytała w jednej z katechez Paulina Walczak ze wspólnoty Przyjaciele Oblubieńca z Kutna. To właśnie ludzie zaangażowani w tej wspólnocie animują 12 tygodni spotkań. Potrzeba najpierw osobistej codziennej pracy duchowej, modlitwy i słuchania słowa Bożego, a także prowadzenia dziennika duchowego, w którym każdy zapisuje swoje odkrycia, natchnienia i postanowienia. Obok pracy indywidualnej, co tydzień wszyscy spotykają się na katechezie i grupach dzielenia.

– Każdy dzień w tej duchowej drodze jest ważny, bo chodzi o systematyczną modlitwę i rozważanie słowa Bożego. Bardzo mnie umacnia dzielenie się słowem i wiarą w małych grupach, bo jeśli sam na modlitwie czasami coś przeoczę, to inni pomogą mi to dostrzec. Te spotkania uczą więc mnie uważności. Świadectwo wiary drugiego człowieka bardzo buduje – mówi Dariusz Kobyliński z Płońska, który od sześciu lat jest we wspólnocie. Wspólnotowej modlitwie towarzyszy śpiew animowany przez scholę i proste, ale poruszające gesty. Jednym z nich było wielkie serce, do którego każdy z uczestniczących w spotkaniu przyczepił małe serce z wypisanym swoim imieniem. – Nie wystarczy gdzieś usłyszeć, że Bóg jest. Trzeba uwierzyć i doświadczyć, że jest On Bogiem bliskim, który żyje w rytm mego serca, w doli i niedoli. „Kocham” jest Jego jedyną odpowiedzią na moje życie – mówiła w czasie katechezy Paulina Walczak.

– Każdy z tematów poruszanych w ciągu 12 tygodni jest ważny dla doświadczenia wiary. Mówimy więc o naszym życiu i odkrywaniu Boga, który jest miłością, o grzechu i zbawieniu, które daje Jezus, o wierze, nawróceniu, nowym życiu w Duchu Świętym, walce duchowej i wspólnocie. Przez głoszenie kerygmatu odkrywamy, że dar wiary jest w nas wciąż świeży i nieodkryty – dodaje ks. Pabich. Według harmonogramu spotkania będą trwały do 1 czerwca.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama