Nowy numer 43/2020 Archiwum

Był dobrym duchem klasztorka

Ciechanów pożegnał jednego z najbardziej znanych i cenionych duszpasterzy miasta, który 40 lat kapłaństwa spędził w parafii św. Tekli.

Do końca swoich dni pozostał w parafii, w której był drugim z kolei proboszczem, bo w wielowiekowej i bogatej tradycji poaugustiańskiego kościoła zwanego klasztorkiem samodzielna jednostka duszpasterska została utworzona zaledwie 45 lat temu. Ksiądz infułat zmarł w 86. roku życia i 60. roku kapłaństwa.

– Jak każdy człowiek, miał wiele motywów działania, ale najważniejszym był motyw wiary w Chrystusa, Maryję i Kościół. Miał łatwy kontakt z ludźmi. Jak dobry pasterz „znał owce swoje i one go znały”. Był człowiekiem rozpoznawalnym w Ciechanowie. Prowadził też owocny dialog z władzami terenowymi. Przyciągał do siebie ludzi pogodnym usposobieniem, uśmiechem i cichą radością – mówił o zmarłym w kazaniu pogrzebowym ks. prał. Ireneusz Wrzesiński.

Ksiądz Kokosiński urodził się 14 czerwca 1934 r. w parafii Blichowo k. Płocka. Ukończył Niższe Seminarium Duchowne w Płocku i tu wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego. 19 czerwca 1960 r. z rąk bp. Tadeusza Pawła Zakrzewskiego wraz z dziewięcioma kolegami rocznikowymi przyjął święcenia kapłańskie w płockiej katedrze. Przez sześć pierwszych lat kapłaństwa pracował jako wikariusz w Nasielsku, następnie na dwa lata został skierowany do pracy duszpasterskiej jako wikariusz w sierpeckiej farze.

W 1968 r. został proboszczem w Jońcu k. Płońska. Od 1980 do 2009 r. był proboszczem parafii św. Tekli w Ciechanowie. Pełnił również funkcję wicedziekana dekanatu ciechanowskiego, a następnie dziekana dekanatu ciechanowskiego południowego. Po przejściu na emeryturę pozostał w Ciechanowie do końca życia. Był duszpasterzem wielu środowisk, m.in. kapelanem w Domu Pomocy Społecznej w Krubinie i dla ciechanowskiej Policji, ludzi pracy, rolników i ruchu ludowego. Na początku swojego proboszczowania w Ciechanowie wspierał w mieście rodzącą się Solidarność.

Do historii przeszła wielka Msza na ciechanowskim stadionie zorganizowana właśnie przez ks. Kokosińskiego na początku lat 80., z udziałem ówczesnego biskupa płockiego Bogdana Sikorskiego. Pod koniec lat 80. pod jego egidą powstało Katolickie Stowarzyszenie „Politicus”, które swój program oparło na zasadach katolickiej nauki społecznej i skupiało osoby zaangażowane opozycyjnie wobec ówczesnej władzy.

To z tego środowiska wywodził się m.in. Andrzej Wojdyło – pierwszy niekomunistyczny wojewoda ciechanowski. Po śmierci księdza wiele osób opublikowało swoje świadectwa, jak ważny był on dla nich jako katecheta, duszpasterz i spowiednik. „Przywracał godność służby w Policji, spieszył z pomocą i słowami pociechy jako moralny filar naszej grupy zawodowej. Znał i rozumiał problemy policjantów i ich rodzin. Był naszym autorytetem moralnym i duchowym” – napisali w okolicznościowym komunikacie ciechanowscy policjanci. Ksiądz Kokosiński był uhonorowany wieloma odznaczeniami, był również członkiem Towarzystwa Ziemi Ciechanowskiej.

W 1996 r. był laureatem nagrody im. Franciszka Rajkowskiego i związanego z nią tytułu „Ciechanowianina Roku”. Od 1982 r. był kanonikiem gremialnym Kapituły Kolegiackiej Pułtuskiej, a od 2011 r. jej prepozytem, czyli przewodniczącym tego kapłańskiego gremium. W swoim testamencie napisał m.in. „Niech Bóg mi będzie miłosierny, bo Jemu służyłem przez całe moje życie kapłańskie. Zawsze starałem się być w stanie łaski uświęcającej, Jezu, ufam Tobie”. Ksiądz infułat zmarł w niedzielę 23 lutego. Uroczystościom pogrzebowym 27 lutego, nazajutrz po Popielcu, przewodniczył bp Mirosław Milewski. Ciało ks. infułata spoczęło na cmentarzu katolickim w Ciechanowie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama