GN 43/2020 Archiwum

Patrz! Pada deszcz... łaski

Czy można zatrzymać dla siebie historię o spotkaniu z Bogiem? Nie wyobrażali sobie tego niektórzy ludzie pióra i kultury ubiegłego wieku, którzy w swoich pismach opowiedzieli, jak zmieniło się ich serce.

Kiedy czyta się te historie, to można tylko podziękować Bogu, że oni je opisali. Ci wszyscy ludzie, w pewnym momencie znaleźli się w takim miejscu, w którym życie było dla nich nieznośne. Ale żeby wołać o ratunek, trzeba mieć do Kogo. Musieli dopuścić do siebie myśl, że Bóg może istnieć.

„Jeśli jesteś, pomóż mi” – myślę, że to może brzmieć dla Boga jak najcudowniejsza muzyka, na którą On czeka – tak u progu Wielkiego Postu mówił do słuchaczy płońskiej akademii ABC Chrześcijaństwa Marcin Witan, kierownik redakcji ekumenicznej Polskiego Radia. Przedstawił sylwetki pisarzy i dziennikarzy, którzy opisali drogę swojego nawrócenia. Zestawienie osób, które wybrał, pokazało, jak bardzo nieprzewidywalny i indywidualny to proces. Na czele tego zestawienia znalazł się A. Frossard, „rozbitek uratowany od śmierci”, który doświadczył „błysku”, olśnienia.

– Jemu wszystko było dane naraz. Wszedł do kościoła jako ateista, a wyszedł jako chrześcijanin. W książce „Bóg istnieje, spotkałem Go” – pisał o poznaniu „Prawdy, która jest osobą, która nas kocha”. Pokazał Boga, który stał się człowiekiem, bo chciał się zaprzyjaźnić z tymi, których stworzył. Świadectwo „z pierwszej ręki” to najbardziej dostępny i skuteczny sposób, jaki mamy, aby przekonać samych siebie – mówił dziennikarz. W panteonie nawróconych znaleźli się także najchętniej czytany autor chrześcijański, porównujący się do wskrzeszonego w Ewangelii św. Jana Łazarza – G. K. Chesterton, następnie J. K. Huysmans – holenderski pisarz, który w najgorszym grzechu otworzył się na łaskę wiary, czy M. Muggeridge – dziennikarz nawrócony przykładem życia św. Matki Teresy z Kalkuty. Marcin Witan mówił o nich, jak o tych, którzy nie bali się wyjść na „deszcz łaski” bez parasola, bo byli wobec siebie szczerzy.

– Uczciwie to wyznali. Wiedzieli, że chcą doświadczyć Jego obecności. Dlatego ich świadectwo jest tak cenne. Ta świadomość Boga prawdziwego nie mogła pozostawić ich obojętnymi, dlatego to upamiętnili – mówił red. Witan. Dziennikarz przytoczył także jako pewną przestrogę historię francuskiego pisarza H. Michaux, który świadomie zrezygnował z łaski wiary.– Do swojego przyjaciela napisał, że podczas Mszy św. sprawowanych przez o. Pio czuł obecność Boga i przez to musiał czym prędzej wyjechać. Wzbraniał się przed nawróceniem. Przestraszył się, że będzie musiał pożegnać się z życiem, które już znał – opowiadał dziennikarz. Ta historia miała pokazać, jak ważną rolę w procesie nawrócenia odgrywa wolna wola człowieka, którą Bóg w pełni szanuje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama