Nowy numer 48/2020 Archiwum

Pytaj, jeśli możesz i masz kogo

Chcieli ocalić od zapomnienia wojenną historię swojego miasta, wplecioną w losy jego mieszkańców. Tak powstała prawdziwa perełka wśród książek, która zostanie dla przyszłych pokoleń.

Od czasu promocji publikacji „Księga pamięci. Wspomnienia i wywiady mieszkańców Raciąża”, która miała miejsce pod koniec ubiegłego roku, rozeszły się jej wszystkie egzemplarze, a na kolejne, z planowanego niebawem dodruku, są już rezerwacje.

Książka stanowi zbiór wspomnień i wywiadów, z których wyłania się bardzo osobisty obraz Raciąża z czasów przed wybuchem wojny, pełnego lęku i brutalnych działań okresu okupacji oraz lat powojennych do 1956 roku. Wszystko zaczęło się od regularnych spotkań dyskusyjnego klubu książki w Bibliotece Publicznej Miejskiego Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji im. Ryszarda Kaczorowskiego, które z czasem przerodziły się w cotygodniowe wsłuchiwanie się we wspomnienia raciążan o ich trudnej codzienności sprzed lat. Tak narodził się projekt „Pytaj, jeśli możesz i masz kogo”, który stał się inspiracją do spisania pamiątkowych, pojedynczych zeszytów wspomnień i wydania ich w zbiorowej publikacji z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Książka opowiada o trudnych losach miasta i jego mieszkańców, którzy czuli się w obowiązku przekazać te wspomnienia przyszłym pokoleniom.

– Pomyśleliśmy, że trzeba spisać te historie z regionu, bo starsi odchodzą, a młodzi nie będą już o tych czasach pamiętać. I tak dwa lata temu narodziła się idea tych spotkań. Zapraszaliśmy każdego, kto mógł wnieść coś cennego dla historii miasta. Ogłaszaliśmy się w prasie, w kościele, w szkołach, pytaliśmy przychodzących do biblioteki. To były trudne wywiady, przerywane wzruszeniem, które nie pozwalało mówić. Wracały wciąż żywe wspomnienia gehenny, jakiej doświadczano tu podczas wojny. Ale starsi bardzo chcieli podzielić się kawałkiem swojego życia. Tak uzbierało się 12 cennych wspomnień, które znalazły się w książce. Mnie najbardziej poruszyła historia nieżyjącej już Ireny Olizar, sybiraczki i działaczki niepodległościowej. To, przez co ona przeszła, jest niewiarygodne – opowiada Danuta Kantorowska, prezes Regionalnego Stowarzyszenia Twórców Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Raciążu, które zajęło się opracowaniem publikacji w ramach projektu grantowego współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej.

Unikatowy zbiór zawiera wspomnienia tylko mieszkańców miasta i nie kończy pracy zespołu redakcyjnego, bo – jak przyznaje D. Kantorowska – po tak pozytywnym przyjęciu publikacji rozpoczęto prace nad przeprowadzeniem wywiadów z mieszkańcami z terenu całej gminy. – Mam nadzieję, że te wspomnienia też uda się wydać w formie książki – mówi.

Te dwa projekty mają przyczynić się do utworzenia w Raciążu pracowni dokumentacji dziejów miasta. Jeśli tak się stanie, będzie to drugie takie miejsce w powiecie obok pracowni, jaką ma Płońsk.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama