Nowy numer 48/2020 Archiwum

Najpierw praca, potem sukces

Jest taki „Port” w Ciechanowie, gdzie zakotwiczyła już spora grupa dzieci i młodzieży, by rozwijać swoje talenty, a niedawno część z nich zaczęła przygodę z musicalem w Studiu Piosenki Metro.

Ten ciechanowski PORT to tak naprawdę skrót od szerszej nazwy: Profesjonalny Ośrodek Rozwoju Talentów, któremu patronuje bł. Fra Angelico (jego wspomnienie w liturgii Kościoła przypada we wtorek 18 lutego). Ośrodek założyła Bogumiła Nasierowska, muzykolog z wieloletnim stażem pedagogicznym i organistka w ciechanowskim klasztorku.

W drugim roku jego działalności zebrała się już 30-osobowa grupa małych i trochę większych adeptów sztuki muzycznej, nie tylko z Ciechanowa, ale też z Mławy, Przasnysza czy Płońska. Łączy ich oczywiście pewien talent muzyczny, ale doświadczenie mają zróżnicowane: od początkujących po tych, którzy śpiewają od kilku lat, chociaż nie zawsze technicznie poprawnie. I właśnie owa poprawna technika, emisja głosu i artykulacja są obok zrozumienia tekstu ważną częścią zajęć w ośrodku.

– Nie chcemy, aby priorytetem naszych uczniów była szybka kariera i występy na scenie. Trzeba najpierw nauczyć się pewnych podstaw, które będą w życiu owocowały, nawet jeśli ktoś nie zostanie potem śpiewakiem zawodowym, ale po prostu będzie pracował głosem. Właśnie po to jest PORT, aby wpoić dzieciom, że coś osiąga się przez ciężką, systematyczną pracę. Myślę, że jest to także dobre kształtowanie charakteru – mówi B. Nasierowska.

A pierwsze owoce już są – jeden z uczestników zajęć dostał się do szkoły muzycznej w klasie wokalu, a w styczniu odbył się w Ciechanowie koncert charytatywny, w którym wystąpili m.in. uczestnicy zajęć PORT-u, na rzecz Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci. A co się tu śpiewa? Praktycznie każdy z uczestników może zaproponować jakąś piosenkę, ale repertuar jest weryfikowany przez prowadzącą. – Jestem zwolenniczką dostosowywania repertuaru do wieku dziecka. Jeśli dziecko zaproponuje niewłaściwy utwór, to zdecydowanie odradzam. Czerpiemy więc z zasobów internetowych, od fundacji, które zajmują się tworzeniem muzyki dla dzieci, ale sięgamy też do starszego repertuaru dziecięcego, np. zespołu Fasolki albo Natalki Kukulskiej – wyjaśnia prowadząca.

Bogumiła Nasierowska od niedawna jest także certyfikowanym instruktorem Studia Piosenki Metro w Ciechanowie (certyfikat przyznawany przez J. Stokłosę i J. Józefowicza). To jeden z 30 takich regionalnych ośrodków, tworzonych przez twórców musicalu „Metro” i właścicieli teatru Studio Buffo w Warszawie, a na razie jedyny w naszym regionie. Trafiły tu młode talenty od 8. do 16. roku życia, m.in. z Ciechanowa. I chociaż są z pokolenia, które nie doświadczyło na własnej skórze tamtych emocji, gdy na polskiej scenie pojawił się ten musical, to i tak ogromnym przeżyciem było dla nich wzięcie udziału w nagraniu teledysku do kolędy „Uciekali”. Wideoklip tworzony był w grudniu tamtego roku przez wszystkie studia Metro działające w Polsce. Na początku lutego natomiast grupa z Ciechanowa wzięła udział po raz pierwszy w przeglądzie w teatrze Buffo w Warszawie.

– Uczestnictwo w zajęciach Studia Piosenki Metro to ogromna przygoda i szansa dla tych młodych ludzi. Musical pozwala rozwinąć talenty na wielu płaszczyznach. To nie tylko śpiew, ale także ruch sceniczny, taniec, aktorstwo i język – mówi B. Nasierowska. Są już plany, by otworzyć filię Studia Piosenki Metro w Mławie. Kto zatem chce przeżyć wielką artystyczną przygodę?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama