Nowy numer 49/2020 Archiwum

Nadzieja w kaplicy łez

Ta walka jest nierówna, a stawka wysoka, dlatego o siłę i potrzebne łaski dla zmagających się z nowotworami oraz ich bliskich modlono się w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Ciechanowie.

Po raz kolejny ks. Maciej Szostak, diecezjalny duszpasterz ludzi chorych, zorganizował w Ciechanowie spotkanie w Światowym Dniu Walki z Rakiem. – Szpitalna kaplica, nazywana często kaplicą łez, jest miejscem, w którym słyszy się najszczersze modlitwy – powiedział ks. Maciej.

Gościem spotkania był o. Marcin Kowalewski, klaretyn z Płocka, który dzielił się doświadczeniem choroby swojej mamy. – Wiem, jak straszne to cierpienie, kiedy ta choroba dopada kogoś bliskiego. Choć to trudne, to jednak trzeba dojrzewać do postawienia sobie pytania: czy ja jestem gotowy na wolę Bożą? – pytał o. Kowalewski.

– Można całe życie bezmyślnie tłoczyć się do Jezusa, dotykać największych tajemnic wiary, ale bez wiary i wtedy nic w nas się nie zmieni. Wiele zależy od postawy najbliższych. My możemy przyprowadzać innych do Chrystusa, a On przez wzgląd na naszą wiarę może uzdrawiać ich serca – mówił klaretyn.

Spotkaniu „towarzyszyło” dwóch świętych: Peregryn – orędownik najciężej chorych, którym lekarze nie dają nadziei na wyzdrowienie, oraz Antoni Maria Klaret – założyciel zgromadzenia klaretynów, który został kanonizowany dzięki potwierdzonym przypadkom uzdrowienia za jego wstawiennictwem właśnie z choroby nowotworowej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama