Nowy numer 48/2020 Archiwum

Grają na dobrych emocjach

Troje płockich licealistów postanowiło swoje talenty muzyczne wykorzystać w szczytnym celu – tak powstało ChariTrio.

Na platformie internetowej „Zwolnieni z teorii” licealiści i studenci z całej Polski realizują w tym roku szkolnym i akademickim ponad 3700 najróżniejszych projektów społecznych.

Wśród nich jest muzyczne trio – uczniowie z płockiej Małachowianki i utalentowani młodzi ludzie: Sara Bisping-Janiak, Piotr Magierski oraz Jakub Ciesielski. Przygotowują i grają charytatywne koncerty, które są nie tylko bardzo miłym doznaniem artystycznym, ale też okazją do zbiórki pieniędzy dla Hospicjum Miejskiego im. św. U. Ledóchowskiej w Płocku oraz przypomnienia o potrzebach i celu takiej placówki. Pomysł na ChariTrio zrodził się i dojrzewał w głowie Sary. – Kiedy mogłam już przystąpić do tych zmagań, zaprosiłam do współpracy kolegów ze szkoły muzycznej.

To tam, w młodszych klasach, mogliśmy brać udział w projekcie, w którym graliśmy bajki dla podopiecznych hospicjum, a naszych rówieśników. Pomyślałam więc, że możemy teraz zrobić własny projekt – wyjaśnia pomysłodawczyni ChariTrio, która dodatkowo wraz z Piotrem należy do młodzieżowego zespołu Santiago (ten również ma w swym dorobku kilka ciekawych przedsięwzięć z pogranicza wiary, kultury i lokalnej historii). Sara (wokal), Piotr (fortepian) i Jakub (klarnet i wokal) w ramach projektu dali już koncert patriotyczny w SDK, w związku obchodami Święta Niepodległości i już w styczniu koncert świąteczny w siedzibie POKiS, na który złożyły się nie tylko polskie kolędy, ale i popularne przeboje świąteczne.

Młodzi planują też m.in. koncert w Małachowiance, połączony z kiermaszem ciast. Koncerty ChariTrio nie są biletowane, ale każdy słuchacz już po ich zakończeniu ma szansę dobrowolnie przekazać jakąś kwotę na potrzeby płockiego hospicjum. – Chcemy pokazać, że w młodym wieku też można pomóc, a według mnie cel jest szczytny. Na pewno trzeba budzić większą świadomość wśród ludzi, jaka jest rola hospicjum – uważa Piotr Magierski.

– Mamy nadzieję, że grając koncerty, jesteśmy w stanie szerzyć taką świadomość, bo uważamy, że pomoc takim placówkom jest bardzo ważna, a ich potrzeby są bardzo duże – dodaje Sara. – Może dla większości ludzi takie miejsce niestety kojarzy się ze śmiercią, ale przecież tam przebywają osoby, które mają prawo do tego, by żyć godnie jak każdy inny człowiek – uważa Jakub Ciesielski.

ChariTrio pragnie więc do wiosny zebrać pieniądze ze wszystkich koncertów i przekazać do hospicjum przy ul. Granicznej. A potrzeb jest wiele, przede wszystkim są to specjalistyczne leki, np. przeciwbólowe konieczne w opiece paliatywnej i terminalnej, aby zapewnić choremu niezbędny komfort funkcjonowania na różnych etapach choroby. Chyba nie bez znaczenia jest fakt, że projekt związany jest z muzyką, bo to ona, jak mówi Jakub, szczególnie wpływa na emocje, jakie odczuwamy. Jeśli ktoś chce doświadczyć dobrych emocji i wesprzeć piękną ideę, może śledzić poczynania Sary, Piotra i Jakuba na ich fanpage’u pod nazwą ChariTrio.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama