W naszym zakonie powstała inicjatywa, aby te siostry, które pracują z młodymi, spotkały się razem z nimi na Taizé i wspólnie z nimi zakończyły ten rok – mówi s. Agnieszka Kłosińska, służka z Płocka, która zabrała do Wrocławia swoje uczennice z technikum. Cała wyprawa była wielką lekcją zaufania. Tak jak musieli zaufać Maryja i św. Józef, uciekając z małym Jezusem do Egiptu. – Wyjeżdżałyśmy nocą, „na obczyznę”, nie wiedząc dokładnie, gdzie będziemy nocować. W samym Wrocławiu też były trochę jak bezdomni nomadzi: tu posiłek, tam katecheza, tu nas nakarmią, tam ugoszczą...
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








