Nowy numer 33/2020 Archiwum

Bądźcie wierni dobrej sprawie

Duch i pasja Władysława Stanisława Reymonta są wciąż żywe i twórcze w szkołach, które noszą jego imię.

Autor „Chłopów” mawiał, że nie potrafi żyć inaczej, jak w otoczeniu gromady ludzi. Jest taka rodzina, która otacza go szczególną pamięcią. To jego rodzina – wspólnota szkół, którym patronuje polski pisarz noblista.

W miniony weekend Koziebrody k. Raciąża były gospodarzem 23. edycji Zlotu Szkół Reymontowskich. Odpowiedzialnymi za te ogólnopolskie, doroczne spotkania są Klub Szkół Reymontowskich oraz działające od 2017 r. stowarzyszenie „Nasz Reymont”.

Zloty odbywają się w całej Polsce. Placówki biorące udział w tych spotkaniach czerpią z życia i twórczości swojego patrona, za cel stawiając sobie umocnienie tradycji i obyczajów kształtujących tożsamość narodową. Zloty są również okazją do wymiany doświadczeń z osobami z różnych regionów Polski oraz z zagranicy, ponieważ w spotkaniach od lat uczestniczy reprezentacja z reymontowskiej fundacji w Toronto.

Przez trzy dni Koziebrody były ostoją obrzędowości i ludowych tradycji niczym wieś Lipce z powieści noblisty. W niedzielę barwne ludowe stroje, kwiaty i szkolne sztandary wypełniły wnętrze kościoła parafialnego pw. św. Jakuba Apostoła, gdzie wspólnej modlitwie uczniów, ich rodzin i nauczycieli przewodniczył bp Mirosław Milewski.

– Za patrona wybraliście sobie postać wybitną i nietuzinkową. Realizując swoją reymontowską pasję, wiecie, że Bóg stworzył świat dla człowieka, aby on w nim żył, pracował, uczył się i kochał bliźniego. Bądźcie wciąż wierni dobrej sprawie promowania w swoim otoczeniu wartości, jakie czerpiecie z twórczości patrona – mówił podczas homilii biskup Milewski.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama