Nowy numer 42/2019 Archiwum

Trudne żniwa

W terenie wciąż pracują komisje suszowe, a producenci rolni liczą straty spowodowane niekorzystną sytuacją hydrologiczną. Duże szkody są m.in. w powiecie pułtuskim i w okolicach Płocka.

Na przeważającym obszarze Mazowsza, szczególnie zachodniej i północnej części województwa, susza dotknęła większość plonów, a szczególnie zboża jare, ozime, podobnie kukurydzę, drzewa i krzewy owocowe, a także rośliny strączkowe. Za nami zimny maj, a potem okresowo gorący i bardzo suchy czerwiec – te dwa ważne miesiące dla dojrzenia zasiewów nie były zbyt korzystne.

Ze skutkami suszy borykają się rolnicy wielu powiatów, m.in. pułtuskiego, ciechanowskiego, gostynińskiego, płockiego. W niektórych miejscach procentowy udział gleb zagrożonych suszą w przypadku wspomnianych upraw jest bardzo wysoki i sięga nawet 90 proc. – tak jest na przykład w gminie Zatory (powiat pułtuski), w części powiatów gostynińskiego i płockiego. Do urzędów od początku lipca wpływają wnioski suszowe. Na przykład w gminie Drobin (powiat płocki) rolnicy złożyli ponad 420 wniosków, a w powiecie pułtuskim – ponad 300, chociaż to dane jeszcze niepełne. W terenie pracują komisje szacujące straty.

– W naszym regionie duże straty będą na pewno na zbożach jarych. Bardzo źle wyglądają plony kukurydzy. Są przypadki, gdy straty ze względu na suszę mogą sięgać nawet do 90 proc. Nie wiadomo, czy kukurydza zawiąże kolbę. Jeśli chodzi o użytki zielone, to w tym roku, podobnie jak w ubiegłym, trawy schną praktycznie od razu – mówi Marianna Guzek, kierownik Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Pułtusku. Zaznacza, że właściwie w każdej pułtuskiej gminie trafia się jakiś kawałek upraw, gdzie jest dużo gorzej. Jak przypomina doradca rolniczy, w przypadku zbóż wszystko zależy od warunków pogodowych jesienią i wczesną wiosną.

– Tegoroczne oziminy były zasiane w optymalnym terminie, więc plonują w miarę sensownie. Poprzednio jesień była tragiczna, dlatego rolnicy nie mogli zasiać w odpowiednim czasie. Jeśli chodzi o zboża jare, wszystko zależy od tego, jakie warunki są wiosną. W tym roku była susza, więc te plony są dużo gorsze – mówi M. Guzek. – W tym sezonie ze zbóż najbardziej ucierpiały oczywiście odmiany jare – mówi rolnik i hodowca z okolic Płońska.

– Zboża ozime skorzystały przy wzroście z zimowych zapasów, natomiast zboża jare, zasiane wiosną, miały deficyt wody i są słabsze. Problem dotyczy też użytków zielonych. To oczywiście zależy od gleby, ale w tym roku nawet tam, gdzie łąki były podmokłe, ziemia mocno się przesuszyła. Jeśli sytuacja się utrzyma, to w moim gospodarstwie drugi pokos traw będzie bardzo słaby, a kolejnego koszenia może w ogóle nie być. To problem dla nas, hodowców bydła, bo nie będzie z czego zrobić zapasów na zimę, nie mówiąc o pogarszającym się z dnia na dzień bieżącym wypasie. Pociesza fakt, że plantacje kukurydzy wyglądają całkiem nieźle, ale biorąc pod uwagę całokształt, to i tak słabe pocieszenie – dodaje. Trudna sytuacja hydrologiczna dotknęła też okolice Płocka. – Rzepak szybko znika z pól. Równocześnie zbierane są zboża ozime. Tam, gdzie opadów było najmniej, pod kosę idą także strączkowe czy zboża jare. W powiecie płockim ziarno czy nasiona są wyjątkowo słabo nalane. Dotyczy to nie tylko zbóż, ale także rzepaku – informuje Aneta Gajewska z MODR w Płocku.

Na mapie Systemu Monitoringu Suszy Rolniczej czerwoną plamę stanowi też powiat gostyniński; tu na przykład w gminie Gostynin procentowy udział gleb zagrożonych suszą sięga 90 proc. w przypadku większości upraw, w tym zbóż, kukurydzy, warzyw, truskawek. Niestety w wielu sytuacjach nie można szacować strat na polach, bo plony już są zebrane, jak słyszymy od członków komisji suszowych. Tak jest na przykład w przypadku upraw rzepaku ozimego, które trzeba by obejrzeć dużo wcześniej, już w połowie czerwca. Trudna sytuacja związana z suszą dotyka bezpośrednio nie tylko rolników i hodowców. Państwowa Służba Hydrogeologiczna wydała ostrzeżenie m.in. dla części północno-zachodniej województwa mazowieckiego, związane z możliwością wystąpienia w sierpniu tzw. niżówki hydrogeologicznej. Jak napisano w komunikacie, „niskie stany położenia zwierciadła wód podziemnych mogą lokalnie powodować występowanie niedoboru wody w indywidualnych płytkich ujęciach gospodarskich i ujęciach komunalnych”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL