Nowy numer 41/2019 Archiwum

„Komandosi” na Górkach

O. Piotr Bęza, prowincjał misjonarzy klaretynów w Polsce, i o. Marcin Kowalewski, nowy proboszcz parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Płocku, o misji ich zgromadzenia i budowaniu nowej wspólnoty zakonnej w naszej diecezji.

ks. Włodzimierz Piętka: Co wnoszą do Płocka i naszej diecezji misjonarze klaretyni?

o. Marcin Kowalewski: Przychodzimy z naszym klaretyńskim duchem misyjnym i chcemy obudzić w naszych nowych parafianach taką właśnie wrażliwość. Wielu współbraci pracuje w różnych częściach świata, m.in. w Afryce, na Syberii czy Białorusi. Odwiedzają też nasze parafie w Polsce. Z pewnością podobnie będzie w Płocku. Chcemy tworzyć takie duszpasterstwo, które będzie duchowo bliskie dziełu misyjnemu Kościoła. Jest jeszcze inny wymiar misyjnego charyzmatu klaretynów – życie blisko słowa Bożego. Tu nie chodzi tylko o głoszenie kazań i rekolekcji, ale o coś więcej: aby ojcowie i nasi wierni zechcieli dzielić się słowem Bożym, choćby w małych grupach. Chciałbym, aby parafia na Górkach sprzyjała powstawaniu takich wspólnot i uczyła lectio divina. Wreszcie, parafie zakonne mają rys wspólnotowy. Tworzy go dom zakonny i styl pracy duszpasterskiej. Gdy wstępowałem przed laty do klaretynów, właśnie ten aspekt życia wspólnego szczególnie mnie przyciągnął. Chcemy nad tym pracować również w Płocku. Cieszymy się, że w diecezji są już obecne siostry misjonarki klaretynki.

Czy mogą się Ojcowie podzielić z nami swoim świadectwem powołania do tej właśnie wspólnoty zakonnej?

o. Piotr Bęza: Do klaretynów przyciągnęły mnie przeżywanie wspólnoty i charyzmat tego zgromadzenia. Jest on na tyle uniwersalny i otwarty, że mamy się dostosować do potrzeb konkretnych miejsc i wspólnot, gdzie jesteśmy posłani. Ta adaptacja i przełożenie ducha zakonnego i misyjnego na konkretną sytuację Kościoła jest czasami niełatwa, ale jest podejmowana w duchu służby Kościołowi. Jako misjonarze głosimy słowo Boże, ale jeśli jest potrzeba, posługujemy ubogim albo idziemy do szpitala, do szkoły... Dzięki temu charyzmatowi, również ja – w wolności i we wspólnocie z braćmi – realizuję moje powołanie. o. Marcin: Jeszcze zanim wstąpiłem do zakonu, gdy jeździłem na rekolekcje do klaretynów, urzekła mnie ich wspólnota. Później odkryłem osobę naszego założyciela – św. Antoniego Marii Klareta. Był on niesamowitym ewangelizatorem. Głosił słowo Boże z tak wielką pasją, mimo różnych przeciwności. Mówił, że trzeba głosić Ewangelię wszelkimi możliwymi sposobami, jak tylko się da. To zadanie trochę przypomina sytuację wody w rzece, które zawsze znajdzie właściwe sobie koryto, drogę wyjścia. Podobnie jest ze słowem Bożym i sposobami dotarcia z nim do człowieka współczesnego.

Ojciec Marcin jest znany w Polsce jako kaznodzieja, duszpasterz młodzieży i założyciel chrześcijańskiego zespołu rockowego Fragua. Czy Ojciec będzie kontynuował podobne duszpasterstwo jako proboszcz w Płocku?

o. Marcin: Mam nadzieję, że tak. Do Płocka przychodzę z naszej placówki w Warszawie, wcześniej pracowałem z młodzieżą w Łodzi. A teraz liczę na młodych z Płocka. Mam też nadzieję, że Fragua stanie się teraz zespołem płockim.

Czy to dobry czas dla klaretynów, aby w dobie spadku powołań i ekspansji antyewangelizacji, podejmować nowe zadania, jak te w Płocku?

o. Piotr: Jeden z biskupów powiedział o nas, że przez to, co robimy, jesteśmy „komandosami Kościoła”, bo idziemy tam, gdzie czasami inni nie chcą pójść. Ale taki właśnie jest nasz charyzmat: klaretyn idzie tam, gdzie jest trudno. Taki właśnie jest ten czas: niełatwy, ale moglibyśmy powiedzieć, że właśnie taki „klaretyński”, z wyzwaniami. Dlatego też jesteśmy w Płocku.

Na co Ojcowie liczą na początku swej posługi w naszej diecezji?

o. Piotr: Od samego początku spotkaliśmy się z wielką życzliwością i otwartością księży i świeckich, za którą już dziękujemy. To dla nas wielka zachęta, aby wnieść do Kościoła płockiego nasz zapał wiary i misyjnej radości.


wlodzimierz.pietka@gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL