Nowy numer 44/2020 Archiwum

Nic nie zastąpi ducha

Bilans 15-letniej obecności Polski w strukturach UE jest pozytywny – ocenia rada społeczna przy biskupie płockim, akcentując jednocześnie, że współczesnym Polakom nie mogą być obojętne chrześcijańskie wartości.

Najnowsze oświadczenie rady nawiązuje do przypadającego w tym roku 15-lecia obecności Polski w strukturach Unii Europejskiej. Gremium świeckich i duchownych, któremu przewodniczy ks. prof. Ireneusz Mroczkowski, w swoim komunikacie zwraca uwagę na dobrze wykorzystany potencjał tej obecności przez Polskę jako państwo i przez samych Polaków.

Z drugiej strony rada dostrzega niepokojące próby odchodzenia od wartości chrześcijańskich i wskazuje na konieczną potrzebę europejskiej edukacji polskich katolików. W dokumencie czytamy m.in., że „choć przed 15 laty wielu Polaków wyrażało niepokój związany z zachowaniem tożsamości narodowej i religijnej w Unii, to zwyciężyło zdanie Jana Pawła II, że Polska stanowiła zawsze ważną część Europy i Kościoła w Europie”.

Twórcy idei zjednoczonej Europy byli przecież gorliwymi katolikami. I współczesnym Polakom, jak piszą autorzy oświadczenia, nie mogą być obojętne wartości wywodzące się z chrześcijańskiego źródła. Jakie to wartości? To m.in. troska o tożsamość narodową i religijną, w tym godność i nienaruszalność życia człowieka, centralne w społeczeństwie miejsce rodziny jako związku kobiety i mężczyzny, praca jako dobro osobiste i społeczne, prawo do wolności religijnej, władza polityczna jako służba. „Bez tych wartości Europa straciłaby duszę, przestałaby być rodziną narodów opartą na chrześcijańskiej tradycji” – czytamy w oświadczeniu. I dalej: „nic nie może zastąpić tożsamości narodowej ukształtowanej przez wartości duchowe, symbole narodowe, wspólne pochodzenie, historię”. Autorzy dokumentu wspominają o próbach pominięcia chrześcijaństwa jako źródła dziedzictwa europejskiego, co przejawia się m.in. w postulatach sekularyzmu, neutralności światopoglądowej czy negatywnego wymiaru wolności religijnej. „To sprawia, że Europejczycy są podzieleni co do zasadniczych racji leżących u podstaw ich wspólnych wartości, a wielu rezygnuje z próby ich uzasadniania” – napisano.

Dlatego – jak zaznaczają autorzy – konieczna jest europejska edukacja katolików świeckich, tak by szukać skutecznych sposobów łączenia interesów narodowych, w tym tożsamości chrześcijańskiej, z procesami globalizacyjnymi. „Katolicy biorąc przykład z nauki i postawy ojców założycieli Unii, kierując się zasadami solidarności, równości, pojednania między narodami, powinni za wszelką cenę obronić Unię przed walką egoizmów narodowych i politycznych” – pisze rada społeczna przy biskupie płockim.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama