Nowy numer 42/2019 Archiwum

Historia jak spod igły

Sławomir Jodełka wciela się w postaci z różnych epok. Raz wdziewa rynsztunek rycerza, innym razem jest gen. Sikorskim, Hallerem czy Andersem. Jak sam mówi, bierze się to z wychowania i patriotyzmu.

Wśród rekonstruktorów znany jest jako „Igła”. Przez ponad 30 lat służył jako radionawigator w lotnictwie wojskowym, obecnie jest pracownikiem lotniska w Modlinie. Początków swoich historycznych zainteresowań upatruje już w dzieciństwie. Urodził się na pograniczu Lubelszczyzny i Podlasia, gdzie żywa była pamięć o walkach powstania styczniowego i kampanii wrześniowej. Podczas rodzinnych rozmów często słyszał o bohaterskich obrońcach ojczyzny.

– Etos polskiego kawalerzysty był drogowskazem, jak postępować w życiu w myśl zasady: Bóg, honor, ojczyzna. Być może są to wielkie słowa, ale to one nadawały sens mojemu życiu i były drogowskazem – mówi pan Sławek, którego dziadek służył w kawalerii. Nic więc dziwnego, że w swojej pierwszej rekonstrukcji wystąpił jako kawalerzysta z 1939 roku. – Byłem dumny i zadowolony, ponieważ udziałem w tej rekonstrukcji oddałem hołd, pamięć bohaterskim żołnierzom polskim – wspomina.

Początkowo występował jako zwykły żołnierz, później wyspecjalizował się w rolach oficerów, które mu często proponowano. Podczas rekonstrukcji bitew pod Mławą i nad Bzurą wcielał się w role polskich dowódców z kampanii wrześniowej. Kolejny okres, którym się zainteresował, to czasy I wojny światowej oraz walki w obronie odzyskanej przez Polskę w 1918 r. niepodległości. „Igła” jest dobrze znany i ceniony przez uczestników rekonstrukcji historycznych w Płocku, Ratowie, Sarnowej Górze i Ossowie, w których pojawia się w rolach generałów.

– Sławka poznałem w 2010 r. w czasie rekonstrukcji bitwy pod Bolimowem – wspomina prezes przasnyskiej GRH, Mariusz Maciaszczyk. – My wcielaliśmy się w członków 14. Pułku Strzelców Syberyjskich, a on odtwarzał płk. Józefa Dowbora-Muśnickiego. Od tamtej pory bardzo często razem występujemy. Sławek stara się przybyć na każde możliwe wydarzenie historyczne, by uszanować pamięć o naszych przodkach. Do tego jest bardzo koleżeński, nigdy nie odmawia pomocy. Taki już jest – mówi rekonstruktor.

Co zaskakujące, Sławomir Jodełka nie jest członkiem żadnej grupy rekonstrukcyjnej. Działa samodzielnie, chętnie włączając się do inscenizacji historycznych i uroczystości, na które jest często zapraszany. Wszystkie stroje historyczne, z których korzysta, zostały wykonane przez niego samego lub według jego wskazówek. Do każdej nowej roli podchodzi bardzo poważnie, starając się jak najlepiej poznać daną postać, aby zewnętrznie i mentalnie jak najwierniej ją odtworzyć. Dla przykładu, chcąc jak najbardziej upodobnić się do gen. Michała Heydenreicha, dowódcy z powstania styczniowego, zapuścił włosy i przez pewien czas się nie golił. Natomiast aby podczas tegorocznych obchodów święta 11. Pułku Ułanów Legionowych w Ciechanowie zagrać marsz. Edwarda Rydza-Śmigłego, obciął włosy na zero oraz zgolił wąsy i brodę.

Choć specjalnością „Igły” jest historia XX wieku, sięga też po inne okresy. Podczas Orszaku Trzech Króli pojawił się jako należący do monarszej świty polski rycerz z XVII wieku, a podczas Drogi Krzyżowej w rodzinnej parafii św. Barbary w Modlinie-Twierdzy zagrał Piłata. W życiu tej wspólnoty uczestniczy też jako członek teatru parafialnego oraz pomagając przy budowie kościoła. Niecodzienna pasja zaprowadziła „Igłę” aż na plan filmowy. Jego pierwszym obrazem był fabularyzowany dokument o słynnym dowódcy oddziału AK Antonim Hedzie „Szarym”.

– To charyzmatyczny i odważny żołnierz. Zaszczytem było go zagrać – uważa rekonstruktor. Wystąpił także w „Wenecji” J.J. Kolskiego i „Smoleńsku” A. Krauzego, gdzie wcielił się w postać zamordowanego w Katyniu admirała Xawerego Czernickiego. W jego roli wystąpił także podczas tegorocznego Katyńskiego Marszu Cieni w Warszawie. Czym są więc dla Sławomira Jodełki rekonstrukcje historyczne? Uważa je za zabawę dużych chłopców w wojnę, hobby, odskocznię od codzienności, ale także za wyrażenie pamięci dla historii. Jego zdaniem skłaniają one też do poszerzania wiedzy o przeszłości oraz dają możliwość poznania ciekawych ludzi.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL