Nowy numer 42/2019 Archiwum

Niosę Komunię teściowej

Są mężczyznami największego zaufania, bo w ich ręce Kościół powierza największy skarb – Eucharystię. Biskup Piotr Libera pobłogosławił 28 nowych nadzwyczajnych szafarzy Komunii św.

W diecezji płockiej ich posługa trwa już od 21 lat i, jak się okazuje, są oni coraz bardziej potrzebni. Dlaczego? – W niektórych parafiach zaczyna ubywać księży. Gdy zabraknie wikariusza, w nadzwyczajnym szafarzu jest wielka pomoc w niedzielnej liturgii i niesieniu Komunii św. do chorych – mówią Tomasz Paszkiewicz, Jan Seweryniak i Andrzej Wiktorski z parafii św. Marcina w Gostyninie, którzy zostali włączeni przez bp. Piotra Liberę do tego szczególnego grona.

W historii tej gostynińskiej parafii będą pierwszymi świeckimi udzielającymi Komunii św. Podczas Mszy św., w czasie której 28 mężczyzn otrzymało błogosławieństwo do spełniania tej szczególnej posługi, bp Piotr Libera zwrócił uwagę, że na drodze chrześcijańskiego życia, a zwłaszcza w posłudze nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., chodzi o zasadniczy wybór: albo miłość siebie, albo miłość Boga. – Jezus pokazał, że niezależnie od wszystkiego, pomimo słabości ciała, głodu chleba i zaszczytów, które w człowieku się kryją, można wytrwać w miłości Boga. Można pozostać wiernym, wiernym aż do końca – akcentował kaznodzieja.

W jaki sposób szafarz może okazać się wiernym Jezusowi i opierać się pokusom? Biskup wskazał na cztery warunki: słuchanie słowa Bożego i trwanie w nim, życie sakramentalne i częstą spowiedź, zwracanie uwagi na jakość codziennych, małych wyborów, bo w nich sprawdza się, czy naprawdę wybrali Jezusa; wreszcie proponował szafarzom, aby w codziennej modlitwie wzywali Jezusa, który jest blisko ich serc i dłoni. Przez trzy dni ponad 120 szafarzy z całej diecezji przeżywało doroczne rekolekcje, które poprowadził o. Piotr Zajączkowski, kapucyn z Zakroczymia. W ich modlitwie dwa gesty były uderzające: gdy klęczeli przed Najświętszym Sakramentem i trzymali złożone dłonie do modlitwy. Te kolana i dłonie były wymowne i mówiły same za siebie. Jeden z mężczyzn, Andrzej Smyczyński z Popowa, jest nadzwyczajnym szafarzem od 10 lat.

– Na początku było trudno, bo w sobie samym i w oczach ludzi musiałem pokonać pewną barierę. Potem zrozumiałem, że Eucharystia niesie mnie o wiele dalej, niż bym sobie to wyobrażał. Uświadomiłem to sobie, gdy niosłem Komunię św. choćby do mojej chorej teściowej – mówi szafarz z sanktuarium Matki Bożej Popowskiej. – Wiem, że ta posługa wymaga ode mnie czegoś więcej, bo w niedzielę od tej pory powinienem myśleć nie tylko o mojej rodzinie, ale również o dyspozycyjności dla parafii. Wierzę, że gdy będę trzymał Ciało Pańskie, jeszcze bardziej będę wezwany do okazania miłości Jezusowi i drugiemu człowiekowi – mówi Dariusz Borkowski z parafii św. Stanisława Kostki w Rypinie, który wraz z małżonką od dawna jest zaangażowany we wspólnotę Domowego Kościoła.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL