Nowy numer 42/2019 Archiwum

To dobre doświadczenie

Młodzież, która zdecydowała się na taki początek zimowych ferii, mogła spotkać ludzi, dla których wybór powołania był szczęśliwą decyzją.

Gdy czuje się powołanie, trzeba za nim iść, bo im dłużej się je odkłada, tym więcej jest później przeszkód – przekonywała młodych z entuzjazmem s. Tarsycja, pasjonistka, która od 13 lat jest w zakonie. Spotkanie z siostrami zakonnymi było jednym z kilku punktów swoistego „przeglądu” powołań, jakie mieli na rekolekcjach tegoroczni maturzyści naszej diecezji.

W ciągu trzech dni spędzonych w MCEW Studnia wysłuchali także świadectwa młodego małżeństwa i kleryków płockiego WSD. Co ciekawe, opowieści ludzi, którzy wybrali takie czy inne powołanie i są mimo różnych trudności szczęśliwi, były odtrutką na dominujący dziś obraz rozpadających się relacji, związków, niewierności, porzucania powołania. Pokazały młodym słuchaczom, że małżeństwo może się udać, a nie każda siostra zakonna czy ksiądz porzucają swoje powołanie. – Przed rekolekcjami bardzo dużo się zastanawiałam nad moją przyszłością. Miałam taki moment, że myślałam o zakonie, ale ten „przekrój”, jaki nam zaprezentowano, bardzo mi pomógł. Najbardziej poruszyło mnie pierwsze spotkanie – z młodym małżeństwem. Zobaczyłam, że oni są bardzo szczęśliwi. Rozmawiałam z nimi o czystości przed ślubem. To było bardzo cenne doświadczenie – uważa Zofia Grochowiecka, która uczy się w Płońsku, a pochodzi z Glinojecka. Inna tegoroczna maturzystka uważa, że takie świadectwo pokazuje, że warto spróbować i iść pod prąd współczesnym tendencjom, jakie panują wśród młodych ludzi uważających małżeństwo za formalność. – Ja spotkałam się z wieloma ludźmi, którzy mówią, że ślub jest tylko „dla papierka”. A tu widzimy, że tak nie jest. Te rekolekcje w ogóle pomagają nam odkryć to, czego się pragnie – mówi Zofia Milewska z podpłockich Ciechomic, uczennica III LO w Płocku. Podczas tych trzydniowych rekolekcji maturzyści uczestniczyli też we wspólnej modlitwie, Mszach św., konferencjach duchowych i mieli okazję się wyspowiadać. Obejrzeli także film „Niezłomny”, przyjęty przez nich bardzo dobrze, a po nim uczestniczyli w dyskusji. – Mówiliśmy o przebaczeniu i tym, jak możemy sobie radzić w trudnościach. Większość uczestników szczerze o tym rozmawiała – mówi ks. dr Grzegorz Zakrzewski z Wydziału Katechetycznego kurii płockiej, który prowadził te rekolekcje. Liczba rekolektantów nie była duża – nieco ponad 20 osób z całej diecezji – ale była to młodzież, która raczej świadomie zdecydowała się na uczestnictwo. – Pytani na początku, dlaczego tu są, najczęściej odpowiadali: „bo byliśmy już na takich rekolekcjach i to było dla nas dobre doświadczenie”, albo zostali przez kogoś zachęceni – mówił ks. Grzegorz Zakrzewski. Trzy dni „bycia z Panem”, jak głosiło hasło rekolekcji, były czasem, który pokazał im, że na maturze świat i życie się nie kończą. – Zrozumiałam, jak istotna jest ufność w Bogu. Mam wewnętrzną pewność, że nie zostanę sama. On nie pozwoli, żeby coś złego się stało. Świat mówi nam, żebyśmy się bali, a przecież przesłanie Ewangelii to: „nie lękajcie się” – przekonuje maturzystka Zofia z Glinojecka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL