Nowy numer 47/2019 Archiwum

Bądź Długoszem twojej parafii

Czy nowoczesne nośniki pamięci mogą zastąpić tradycyjne kroniki? Historycy zgodnie twierdzą, że nie.

Od 2012 r. Urszula Burska pisze ręcznie kronikę parafii Bogate. Na prośbę ówczesnego proboszcza ks. Henryka Lewandowskiego zaczęła przepisywać starą księgę wydarzeń w parafii z 1935 roku. – To już zabytek. Pożółkłe kartki zaczęły z niej wypadać, a okładki rwać. Papier pęka nawet przy delikatnym otwieraniu księgi. To bezcenne źródło informacji o minionych latach, zapiski kilku proboszczów i ich przemyślenia, wspomnienia, opis wykonanych prac. To wszystko należy chronić – mówi pani Urszula.

„Postanowiłam w oparciu o tę księgę spisać najważniejsze informacje, niektóre przepisałam bez zmian, inne streściłam. Wiele wiadomości drobniejszych zawiera tylko kronika pierwotnie spisana, w razie konieczności można z niej skorzystać” – czytamy we wstępie do nowej kroniki spisanej przez panią Urszulę na 230 dużych, sztywnych kartach. Co ciekawe, w tym kronikarskim pisaniu jest metoda, bo nawet pobieżny czytelnik od razu zauważy, o jaki czas, wydarzenie i osobę chodzi na danej stronie. Wszystko jest przejrzyste, uporządkowane, a daty, nazwiska i wydarzenia podkreślone. Ważne w tej kronice są przywołane inne źródła i świadectwa ludzi, zwłaszcza z odległej przeszłości, m.in. protokoły wizytacji, biogramy proboszczów, dzieje rodów Bogackich i Narzymskich, świadectwa z czasów II wojny światowej. Obok tekstu są skrupulatnie opisane zdjęcia, zwłaszcza te z ostatnich kilkudziesięciu lat, z czasów, do których pani Urszula sięga pamięcią. Nie ma na nich osób anonimowych, wszyscy są podpisani imieniem i nazwiskiem. Dane niepewne albo niejasne zostały zapisane ołówkiem – do wyjaśnienia i późniejszej weryfikacji. – To moja pasja. Sama zaczęłam pisać kroniki, najpierw na 25-lecie kapłaństwa ks. Ryszarda Brzezińskiego w 1980 r., później kronikę Koła Gospodyń Wiejskich oraz OSP i młodzieżowej orkiestry dętej przy OSP w Bogatem. Kronikę parafialną piszę od 8 lat. Pytam też o wiadomości wielu starszych ludzi. Młodzi, niestety, historią się nie interesują – mówi Urszula Burska. Ksiądz prof. Michał M. Grzy- bowski, historyk Kościoła i ba- dacz dziejów naszej diecezji wspomina, jak towarzyszył bp. Janowi Wosińskiemu w czasie wizytacji w parafiach i jak on wtedy zwracał m.in. uwagę, czy dokumenty kościelne albo księgi parafialne są pisane piórem. Dlaczego? Bo wtedy była pewność, że zapisane treści nie wyblakną i nie zostaną utracone. – Na to zwracali już dużą uwagę błogosławieni biskupi Antoni Julian Nowowiejski i Leon Wetmański i to oni przed wojną zaprowadzili ten dobry zwyczaj, aby w parafiach prowadzić kroniki. To było i jest chwalebnym dziełem, gdy księża albo parafialni kronikarze spisują wydarzenia z życia ich wspólnoty. To bardzo ciekawe, przedstawianie rzeczywistości, często subiektywne, niemniej bardzo cenne – mówi ks. prof. Grzybowski. – Dziś, niestety, wiele osób nie chce tego robić, inni myślą, że wystarczą publikacje innych i mnóstwo zdjęć, a tymczasem kronika to coś więcej. Żywe słowo jest tu najbardziej odpowiednie i potrzebne. I nie chodzi o to, aby pisać dziennik, ale mieć dobry nawyk, by systematycznie, co pewien czas opisać, czym żyła ostatnio parafia – dodaje historyk. Systematycznym i ważnym zapisem wydarzeń z życia wspólnoty jest księga ogłoszeń parafialnych. To główne źródło informacji dla piszącego kronikę. – To ważna księga w kancelarii parafialnej, dlatego nie powinno się pisać ogłoszeń na luźnych kartkach, ale w zwartej księdze, by to, czym dziś żyjemy, ocalało dla potomnych. To również świadectwo wiary, która jest wyznawana przez wieki życia Kościoła w różnych wydarzeniach – mówi ks. prof. Grzybowski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama